W najbliższych 12 latach rząd chce zainwestować tylko w infrastrukturę drogową i kolejową blisko 500 mld zł. Jednak krajowa branża budowlana nie dysponuje odpowiednim potencjałem do realizacji takiej skali inwestycji. Zdaniem Piotra Malepszaka, eksperta rynku transportowego i byłego prezesa Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK), wymagałoby to przygotowania kadr, sprzętu i zdolności produkcyjnych na wszystkich etapach inwestycji, od prac przedprojektowych po budowlane. – Zamawiający, firmy budowlane, producenci urządzeń i administracja publiczna muszą być gotowi do zwiększonej liczby zadań. A teraz problemem rynku jest nie tylko brak pracowników na budowie, zwłaszcza w inwestycjach kolejowych, ale i potrzeba większej liczby wysoko wykwalifikowanych specjalistów, bo z nimi będzie jeszcze poważniejszy problem – twierdzi Malepszak.