Rywale na świecie, Nestlé, Mars, Hershey czy Mondelez International patrzyli łakomym wzrokiem na producenta czekoladek Ferrero Rocher, cukierków Tic Tac, jajek Kinder i smarowidła chleb Nutella, ale ze względu na siłę swych marek, wysoką marżę uzyskiwaną z produkcji czekolady i małą ogólnie popularność paczkowanej żywności włoska firma nie znajdowała się na liście zakupów radnej światowej grupy produkcji żywności.
- Niewątpliwie teraz są większe szanse zawarcia z nią umowy niż kiedykolwiek dotąd — to absolutnie pewne. Powszechnie uważano, że nic z tego nie wyjdzie do czasu tego zdarzenia, śmierci Michele Ferrero — stwierdził analityk dóbr konsumpcyjnych w EY, Andrew Cosgrove.