W poniedziałek w Stanach Zjednoczonych rozpoczął się proces o prawo do posiadania jachtu Amadea rosyjskiego oligarchy Sulejmana Kerimowa, objętego sankcjami Zachodu - informuje agencja Reuters. Departament Sprawiedliwości złożył odpowiednią skargę do sądu federalnego na Manhattanie, co zapoczątkowało proces. Biały Dom chce jacht sprzedać na aukcji, a dochód przekazać na pomoc Ukrainie.
Zgodnie z amerykańskim nakazem, superjacht został skonfiskowany na Fidżi w maju 2022 roku. To właśnie wtedy Waszyngton zaostrzył sankcje wobec Kerimowa ze względu na jego bliskość z Putinem. Teraz jacht zacumowany jest w jednym z portów San Diego. Stany Zjednoczone chcą, by stał się własnością amerykańską.