Reklama

Świński wirus na razie nie szkodzi

Obrót żywnością odbywa się bez zakłóceń. Jednak hodowcy i przetwórcy mięsa obawiają się pogorszenia sytuacji

Publikacja: 02.05.2009 05:57

Zboże

Zboże

Foto: Rzeczpospolita

Eksperci z BGŻ twierdzą, że trudno prognozować, jakie mogą być skutki ewentualnego rozszerzenia się epidemii dla handlu surowcami spożywczymi. Lekarze przypominają, że nie ma możliwości, by człowiek zaraził się tą chorobą poprzez jedzenie mięsa czy wędlin. Zakażenie może nastąpić tylko wskutek kontaktu z chorą świnią lub człowiekiem.

Na razie ceny wieprzowiny nie zmieniły się i nic nie zapowiada ruchu notowań w najbliższych dniach. Spadają ceny bydła. To efekt pogorszenia opłacalności eksportu na skutek umocnienia złotego w ostatnich miesiącach.

Brak deszczu nie wróży najlepiej tegorocznym zbiorom zbóż. Ale o sytuacji zdecydują nie tylko warunki pogodowe. Oprócz wielkości plonów istotny wpływ na kształtowanie się cen będzie miał bilans zbóż na rynku europejskim i światowym. A także kurs złotego i cła importowe w UE, podkreślają eksperci.

Na razie popyt na zboże nie jest duży. Młynarze wykorzystują zapasy. Najbardziej poszukiwana jest, i w najbliższym czasie będzie, kukurydza.

Na zielonym rynku rosną ceny warzyw ubiegłorocznych.

Reklama
Reklama

I ta tendencja się utrzyma. Będą natomiast tanieć warzywa tegoroczne, nowalijki. Drożeją jabłka, których zapasy już powoli się kończą.

Biznes
Jest decyzja prezydenta w sprawie Lex Huawei
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Nieudany rozruch wielkiego pieca w Hiszpanii. Hutniczy gigant ma poważny problem
Biznes
Opłacalność SAFE, przyspieszenie gospodarki i inwestycje Japonii w USA
Biznes
Analitycy: Orange Polska to znowu dojna krowa. Dywidenda mniejsza niż możliwości
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama