Reklama

Odwrót zwykłych salonów operatorów komórkowych

Orange, Plus i T-Mobile w cztery lata zamknęły jedną piątą sklepów. To nie koniec zmian.

Publikacja: 28.01.2015 09:13

W latach 2010-2014 Orange Polska,T-Mobile i Plus zamknęły jedną piątą swoich salonów.

W latach 2010-2014 Orange Polska,T-Mobile i Plus zamknęły jedną piątą swoich salonów.

Foto: Fotorzepa

Wraz z upowszechnieniem się internetowych narzędzi obsługi na coraz dojrzalszym rynku komórkowym ubywa tradycyjnych sklepów telekomów. Według szacunków „Rzeczpospolitej" w latach 2010–2014 trzej operatorzy mobilni zamknęli około 640 sklepów, czyli 20 proc. wszystkich.

Konsolidacja sprzyja zmianom

Orange Polska w 2013 r. – wraz ze średnioterminową strategią, z myślą o fuzji komórkowego Centertelu ze stacjonarną Telekomunikacją Polską – zapowiedział rewizję sieci pod kątem efektywności. Dziś informuje, że ma 845 salonów własnych i punktów partnerskich, podczas gdy w 2011 r. było ich 1070.

– Wprowadzenie jednej marki spowodowało konieczność ujednolicenia sieci sprzedaży. Eliminowane są salony pokrywające się zasięgiem terytorialnym (poprzez relokację lub zamknięcie). Zmiany w sieci sprzedaży dokonywane są z uwzględnieniem kryteriów geomarketingowych, by zapewnić klientom jak najlepszy dostęp do salonów – informuje biuro prasowe telekomu. Prezes Bruno Duthoit zapowiedział dalsze zmiany, w tym automatyzację.

Przejęty w 2011 r. przez Zygmunta Solorza-Żaka Polkomtel (Plus) nie ujawnia, ile sklepów zostało z jego sieci sprzedaży, zbudowanej zanim wszedł do grupy Cyfrowego Polsatu. Według zebranych przez nas danych w latach 2010–2013 liczba ta spadła z 967 do 782. Łącznie z punktami usług satelitarnej platformy daje to w sumie ok. 1,3 tys.

Równie silnie liczbę salonów ograniczał T-Mobile Polska: spadła ona z 1045 w 2010 r. do 810 obecnie. Dilerzy podkreślają, że dziś topnieje ona już wolniej, ale trend jest stały.

Reklama
Reklama

Play bez wysp?

Decyzje gigantów nie są bez znaczenia dla firm handlowych, ich pracowników i rynku nieruchomości. Przełożyły się już negatywnie na skalę obrotów giełdowych grup handlowych: Eurotelu i Tellu. Spółki te zmuszone zostały do poszukiwań nowych dróg rozwoju. Eurotel, największy diler T-Mobile, kupił Viamind z salonami rosnącego Playa i otwiera kolejne sklepy Apple. Tell postawił na zakupy firm sprzedaży zewnętrznej. Czy trend ominie sieć Play? W 2014 r. liczba jej sklepów w sieci Viamind  spadła ze 110 do 100.  Tomasz Basiński, wiceprezes Eurotelu, deklaruje, że to decyzja Viamind, a optymalizacja jest czymś naturalnym. Marcin Gruszka, rzecznik Playa, zapewnia, że nie jest to efekt decyzji telekomu o restrukturyzacji sieci sprzedaży. Składa się ona, deklaruje, od lat z 860 sklepów i innych punktów, np. wysp. Ze strony dilerów Playa płyną głosy, że i wysp będzie ubywać. – Likwidowane są tzw. mini-POS zlokalizowane w mniejszych miastach. Zastępują je salony mogące zapewnić pełen standard wizualizacji i obsługi – wskazuje Piotr Błachut, dyrektor w KiM Group, która prowadzi 98 salonów dla Playa. I choć liczba ta nie rośnie, to – zapewnia Błachut – firma zatrudnia więcej osób, a od maja ub.r. notuje najwyższe wyniki w swojej historii. Dobrze sprzedawać ma się oferta Playa dla rodzin. To dobra wiadomość także dla Viamind i wyników finansowych samego telekomu.

Biznes
Jest decyzja prezydenta w sprawie Lex Huawei
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Nieudany rozruch wielkiego pieca w Hiszpanii. Hutniczy gigant ma poważny problem
Biznes
Opłacalność SAFE, przyspieszenie gospodarki i inwestycje Japonii w USA
Biznes
Analitycy: Orange Polska to znowu dojna krowa. Dywidenda mniejsza niż możliwości
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama