Teza : Cyfryzacja, zmiany organizacyjne i upowszechnienie pozasądowych metod rozwiązywania sporów rozwiążą większość problemów z niewydolnością sądów
Jest to remedium na problemy organizacyjne, a więc długotrwałość postępowań, uciążliwość wielu czynności, które współcześnie można zminimalizować, czego możliwości są już istotnie rozbudowane. Zwłaszcza przyspieszyły wskutek pandemii i pracy zdalnej. Procedury jednak nie zostały nie tylko dostosowane do zmieniającego się świata i technologii, nie zostały zasadniczo nawet zmodyfikowane w tym kierunku. Nie załatwi się nimi problemów takich jak utrwalony nawyk sądów do legalistycznego podejścia proceduralnego w miejsce proporcjonalnego. To wymaga innych działań, w tym ustawodawczych.
Teza 1: Instytucja skargi nadzwyczajnej powinna być zlikwidowana.
Skarga nadzwyczajna od początku budziła ogromne kontrowersje i była narzędziem ingerencji w prawomocne orzeczenia sądowe. Jej likwidacja to krok w stronę stabilności i przewidywalności systemu prawnego.
Teza 2: Zlikwidowane powinny być dwie tzw. nowe Izby Sądu Najwyższego: Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych oraz Odpowiedzialności Zawodowej. Ich kompetencje powinny przejąć „stare” izby SN.
Sprawę przesądziło orzecznictwo polskich i międzynarodowych sądów w tym zakresie. To logiczna konsekwencja działań naprawczych. Obie Izby powołane zostały w sposób, który podważa ich niezależność. Przywrócenie funkcji starym Izbom SN powinno odbyć się w sposób zapewniający niezakłócone funkcjonowanie Sądu Najwyższego.
Teza : W prokuraturze kluczowa jest zmiana struktur nadzoru i danie szeregowym prokuratorom większej swobody w działaniu
Teza 1: Powołania sędziów po 2018 r. powinny być pozbawione mocy prawnej. Tzw. neosędziowie powinni pozostać sędziami i wrócić na poprzednio zajmowane stanowiska
Powołania sędziów po 2018 r. powinny być pozbawione mocy prawnej, a neosędziowie powinni wrócić na poprzednie stanowiska.
Zgadzam się z tym podejściem. Odejście od wadliwego systemu nominacji sędziowskich wymaga konsekwentnych i jasnych rozwiązań, które nie tylko przywrócą praworządność, ale także zapewnią stabilność w sądownictwie. Powrót na poprzednie stanowiska pozwoli uniknąć chaosu i zminimalizować skutki tej reformy dla systemu.
Teza 2: Tzw. młodzi sędziowie, którzy bezpośrednio przed powołaniem byli asesorami sądowymi, referendarzami albo asystentami sędziów, nie powinni przechodzić weryfikacji.
To rozwiązanie jest rozsądne, ponieważ osoby te przeszły standardową ścieżkę kariery i nie są beneficjentami politycznie motywowanych awansów. Ich status powinien zostać uznany, by uniknąć niepotrzebnego paraliżu sądownictwa i nie destabilizować pracy sądów.
Teza 3: Wyroki wydane przez neosędziów powinny pozostać w mocy. Uchylone powinny być jedynie wyroki, których ważność strony kwestionowały wcześniej, powołując się na wątpliwy status sędziego.
To wyważone rozwiązanie, które pozwala uniknąć anarchii prawnej. Masowe unieważnianie wyroków mogłoby prowadzić do poważnych konsekwencji dla obywateli i systemu prawnego. Kluczowe jest jednak, aby zapewnić mechanizm ochrony praw osób, które już wcześniej podnosiły zarzut wadliwości składu sędziowskiego.
Teza : Nie da się przywrócić praworządności w sądach szybko, potrzebujemy na to co najmniej trzech lat.
Choć zgadzam się, że jest to proces długofalowy, należy go przyspieszyć tak bardzo, jak to tylko możliwe. Im dłużej trwa stan niepewności, tym większe ryzyko, że sprawiedliwość będzie podważana, a obywatele stracą zaufanie do wymiaru sprawiedliwości. Konieczna jest dobrze skoordynowana strategia, która nie tylko uporządkuje status sędziów, ale również zagwarantuje, że sądy będą działały efektywnie. A więc musi dojść do poprawy ekonomiki procesowej, modernizacja tak szczegółów jak i podstaw prawa procesowego.