„W obwodzie irkuckim podczas wykonywania planowego lotu rozbił się bombowiec Tu-22M3. Czteroosobowa załoga katapultowała się, jednak w wyniku lądowania jeden z pilotów zginął” – poinformowało w oficjalnym komunikacie Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej. Na miejsce zdarzenia wysłano grupę poszukiwawczo-ratowniczą – podaje propagandowa rosyjska agencja RIA Nowosti.
Eksplozja, jasny błysk i ogień. Samolot miał uszkodzić linie energetyczne
Jak podał resort, samolot spadł na niezamieszkany teren, nie powodując zniszczeń na ziemi. Wstępne ustalenia wskazują, że przyczyną katastrofy była awaria techniczna. Z informacji, podawanych mediom przez mieszkańców pobliskiej wsi, wynika, że usłyszeli eksplozję i zobaczyli jasny błysk i ogień. Samolot miał uderzyć w linię energetyczną, w wyniku czego w dwóch pobliskich wioskach zabrakło prądu – twierdzili świadkowie.
Wcześniej o katastrofie informowali rosyjscy blogerzy wojskowi. W internecie pojawiły się również nagrania płonącej maszyny. Na jednym z filmów widać ocalałego członka załogi.