Reklama

Niedźwiedzia przysługa zielonych?

Ekolodzy będą w niedzielę demonstrować przed ogrodem w obronie miśków z przytuliska w Korabiewicach. Zoo: Nie jesteśmy adresatami tego protestu, w czerwcu przygarniemy te zwierzęta

Publikacja: 11.05.2012 08:38

Niedźwiedzia przysługa zielonych?

Foto: Fotorzepa, Krzysztof Skłodowski KS Krzysztof Skłodowski

– Sytuacja jest patowa. Nie jesteśmy schroniskiem dla zwierząt, tylko ratujemy gatunki zagrożone wyginięciem. Lecz w Korabiewicach niedźwiedzie nie mogą zostać, bo właśnie zmieniają się przepisy. Zwierzęta niebezpieczne, żyjące w niewoli, teraz mogą przebywać tylko w cyrku i zoo – rozkłada ręce wiceszefowa placówki przy ul. Ratuszowej Ewa Zbonikowska.

W Korabiewicach żyją cztery niedźwiedzie. W zeszłym roku z powodu złych warunków weterynaryjnych powiatowy lekarz weterynarii w Żyrardowie skreślił Korabiewice z listy schronisk. Pozwolenie na działalność cofnął też wójt Puszczy Mariańskiej, w której schronisko działa. Prokuratura postawiła byłej właścicielce schroniska zarzuty niewłaściwego zajmowania się zwierzętami. Byłe schronisko przejął właściciel gruntu, zaś fundacja Viva! opiekuje się żyjącymi tam końmi, psami, niedźwiedziami i wilczycą.

– My też pomagamy. W Korabiewicach działa nasza wolontariuszka. Specjaliści z zoo zmienili jadłospis niedźwiedzi, a lekarze od nas je zbadali – mówi dyrektor ogrodu Andrzej Kruszewicz.

Tymczasem do placówki z ul. Ratuszowej mają pretensje przedstawiciele Pogotowia dla Zwierząt. – Wiele razy byłam w Korabiewicach. Podczas tych wizyt widziałam głodne i spragnione niedźwiedzie. Zoo się nimi nie zajmowało, pomimo tego, iż miało taki obowiązek, nie finansowało ich, zostawiło te zwierzęta na 15 lat. I przeciwko porzuceniu tych niedźwiedzi będziemy przed zoo protestowali – mówi Inga Lechowska, organizatorka demonstracji z PdZ.– Przecież na 20 czerwca jest zarezerwowany transport dwóch niedźwiedzi do Warszawy. Przyjmiemy je do czasu, aż nie powstanie w Poznaniu nowy wybieg dla nich – dziwi się Ewa Zbonikowska.

Reklama
Reklama

Wybieg to pomysł niemieckiej organizacji Cztery Łapy. Znalazła pieniądze na jego zbudowanie w ogrodzie zoologicznym w Poznaniu. Ma powstać za półtora roku. Do tego czasu niedźwiedzie będą w Warszawie.

W przytulisku zostaną jeszcze dwa zwierzęta. – Niedźwiedzica himalajska jest za stara i nie da się jej już przenieść. Zostanie jeszcze jeden niedźwiedź i dla niego też trzeba znaleźć jakieś miejsce – zastanawia się Andrzej Kruszewicz.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama