Ukraiński portal Mind.ua śledzący zmiany w regulacjach i kontaktach między firmami rosyjskimi a światem przypomina, że sankcje nałożone przez Rosję obowiązują wszystkich dostawców usług dla rosyjskiego lotnictwa.
„Każdy dostawca, linia lotnicza, firma zajmująca się serwisem samolotów zostanie usunięta z listy współpracowników i klientów Airbusa, jeśli okaże się, że dostarcza usługi bądź komponenty rosyjskim przewoźnikom” - ostrzegł Airbus. Europejskie konsorcjum zerwało współpracę z rosyjskimi liniami i firmami lotniczymi funkcjonującymi w tym kraju wkrótce po inwazji Rosji na Ukrainę. Od tego czasu żaden rosyjski przewoźnik nie odebrał ani jednego airbusa, ani nie był w stanie sprowadzić jakichkolwiek części zamiennych do tych maszyn. „Nie ma w tej chwili jakiejkolwiek legalnej drogi kupienia komponentów, dokumentacji, bądź usług serwisowych, które byłyby dostępne dla rosyjskich linii”- napisał Airbus. W Rosji nadal lata 697 samolotów zachodniej produkcji. 77 proc. z nich, to airbusy i boeingi.