Pasażer American Airlines, który popchnął stewardesę i napluł na jej kolegów zapłaci za ten wybryk 75 tysięcy dolarów grzywny. To największa kara, jaką do tej pory Federalna Agencja Lotnictwa (FAA) nałożyła na niesfornego pasażera. Tyle samo zapłacił pasażer amerykańskich linii Delta Airlines za to, że ugryzł szefową pokładu, która wcześniej nie chciała się do niego przytulić. A FAA chciała, żeby zapłacił nawet ponad 80 tysięcy, bo awanturnik postanowił jeszcze otworzyć drzwi do samolotu, kiedy maszyna była w powietrzu, czyli zagroził bezpieczeństwu lotu. A kiedy to się nie udało, wrócił na miejsce i ugryzł sąsiada. Kary, jakie Amerykanie nakładają na pasażerów, którzy nie potrafią zachować się w podróży sięgnęły 7 mln dolarów w ciągu ostatnich 12 miesięcy. W Europie, zwłaszcza w Wielkiej Brytanii są one jeszcze wyższe.