Z Jassów do Kiszyniowa jest 120 kilometrów i na tej trasie już jadą autobusem.
Pierwszym z zagranicznych przewoźników, którzy uruchomili połączenia dla ukraińskich uchodźców wybierających południową drogę, ucieczki był LOT. Polski przewoźnik przeznaczył na tę trasę Embraera 195, największą ze swoich maszyn tego typu. — Latamy do Jassy trzy razy w tygodniu, we środy, piątki i niedziele — mówi Krzysztof Moczulski, rzecznik polskiego przewoźnika. Pasażerowie z Jassy lecą albo do Warszawy i tam często przesiadają się na rejsy do innych miast. Podróż trwa godzinę i 15 minut, a ceny biletów w jedną stronę zaczynają się od ok. 500 złotych.