Reklama
Rozwiń
Reklama

39,65 procent Polaków zagłosowało

Najwyższą frekwencję odnotowano w województwie mazowieckim - prawie 45 proc., najbardziej aktywna jest Warszawa - do urn poszło prawie 40 proc. wyborców. Policja zatrzymała 17 podejrzanych o zakłócenie ciszy wyborczej

Publikacja: 09.10.2011 16:30

Wybory parlamentarne 2011 w Michniowie

Wybory parlamentarne 2011 w Michniowie

Foto: Fotorzepa, Michał Walczak Michał Walczak

Wiceprzewodniczący PKW sędzia Andrzej Kisielewicz podał na niedzielnej konferencji prasowej, że najwyższą frekwencję odnotowano w województwie mazowieckim - 44,35 proc., a najniższą w woj. opolskim - 33,48 proc.

W pozostałych województwach frekwencja wyniosła: w Dolnośląskiem (37,84), w Kujawsko-Pomorskiem (37,26), w Lubelskiem (38,46), w Lubuskiem (35,43), w Łódzkiem (39,66), w Małopolskiem (42,36), w Podkarpackiem (39,11), w Podlaskiem (39,64), w Pomorskiem (41,33), w Śląskiem (40,31), w Świętokrzyskiem (36,15), w Warmińsko-Mazurskiem (35,22), w Wielkopolskiem (39,26), a w Zachodniopomorskiem (37,63).

Zobacz na rp.pl


Wyborcza galeria zdjęć

Jeśli chodzi o poszczególne obwody, to najwyższa frekwencja wyborcza do godz. 18 była w Podkowie Leśnej (powiat grodziski) na Mazowszu i wyniosła 59,15 proc.

Reklama
Reklama

Wiceszef PKW podkreślił także, że poranne incydenty w Gorzowie Wielkopolskim i Lublinie mogą stanowić podstawę do przesunięcia czasu głosowania, choć - jak zaznaczył - na razie taka decyzja nie zapadła.

W komisji nr 13 w Gorzowie Wielkopolskim rozpoczęcie głosowania opóźniło się o ok. 2,5 godz. z powodu ewakuacji. Pod siedzibą tamtejszej komisji znaleziono bowiem atrapę bomby. Z podobnego powodu na około 1,5 godz. przerwano głosowanie w dwóch komisjach mieszczących się w gimnazjum przy ul. Pogodnej w Lublinie.

"Decyzje ws. przedłużenia głosowania podejmuje obwodowa komisja wyborcza, za zgodą okręgowej komisji wyborczej. Skoro do tej pory nic o tym nie wiemy, nie możemy wykluczyć, że rzeczywiście w zależności od przebiegu głosowania, te komisje zdecydują o podjęciu takiej decyzji" - powiedział Kisielewicz.

Sędzia Stanisław Zabłocki, powołując się na dane od okręgowych komisji wyborczych, poinformował, że w jednym z lokali wyborca podpalił wydaną mu kartę do głosowania.

Podkreślił także, że jednym z najistotniejszych incydentów było zdarzenie z lokalu wyborczym w Tychach. Tam do lokalu wtargnęła grupa ok. 40 osób, a jedna z nich zerwała plomby z urny wyborczej, robiąc przy okazji zdjęcia telefonem komórkowym, które następnie zostały umieszczone na jednym z lokalnych portali internetowych.

Frekwencja wyborcza w województwach na godz. 18.00:

Dolnośląskie - 37,87 proc.

Reklama
Reklama

Kujawskie - 37,26 proc.

Lubelskie - 38,36 proc.

Lubuskie - 35,43 proc.

Łódzkie - 39,66 proc.

Małopolskie - 42,46 proc.

Mazowieckie - 45.45 proc.

Reklama
Reklama

Opolskie- 33,48 proc.

Podkarpackie - 39,11 proc.

Podlaskie - 39,64 proc.

Pomorskie - 42,33 proc.

Śląskie - 41 proc.

Reklama
Reklama

Świętokrzyskie - 36,15 proc.

Warmińsko - mazurskie - 35,22 proc.

Wielkopolskie - 39,26 proc.

Zachodniopomorskie -37,63 proc.

Miasta na godzinę 14:00:

Wrocław - 25,6 proc.

Reklama
Reklama

Toruń - 27,6 proc.

Lublin - 27,61 proc.

Gorzów  - 22,7 proc.

Kraków - 27,54 proc.

Warszawa (na godzinę 18) - 53,77 proc.

Reklama
Reklama

Opole - 25,06 proc.

Rzeszów - 28,08 proc.

Białystok - 29,7 proc.

Katowice - 25,6 proc.

Kielce - 25,8 proc.

Olsztyn- 28,5 proc.

Poznań (na godzinę 18) - 48 proc.

Szczecin (na godzinę 18) - 44,31 proc.

Bydgoszcz (na godzinę 18) - 44,02 proc.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Społeczeństwo
Nawet minus 20 stopni Celsjusza. Przed nami zimowy początek tygodnia
Społeczeństwo
Stolica wandali. Małe szanse, że sprawcy zapłacą za zniszczenia
Społeczeństwo
Patoschroniska w Polsce. Prof. Andrzej Elżanowski: Czipowanie nie rozwiąże problemu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama