Trzynastka w szkole za niepełny rok pracy

Nauczycielka mianowana jest zatrudniona w szkole podstawowej na umowę o pracę na czas nieokreślony. W 2009 r. pracowała tylko w listopadzie i grudniu po powrocie z urlopu macierzyńskiego i wypoczynkowego. Od grudnia jest również zatrudniona w gimnazjum na umowę na czas określony do czerwca 2010 r. i tu otrzymała trzynastkę za 2009 r. proporcjonalną do czasu pracy. Czy to świadczenie powinna również wypłacić szkoła podstawowa, która odmówiła jego wypłaty?

Publikacja: 14.05.2010 03:20

Trzynastka w szkole za niepełny rok pracy

Foto: Fotorzepa, Kuba Kamiński Kub Kuba Kamiński

Odmawiając wypłaty dodatkowego wynagrodzenia rocznego (tzw. trzynastka) za 2009 r., szkoła podstawowa postąpiła według zasady efektywnej pracy.

Wprowadził ją [b]Sąd Najwyższy w uchwale z 25 lipca 2003 r. (III PZP 7/03)[/b].

Uznał, że do przyznania tego świadczenia nie wystarczy pozostawanie w stosunku pracy. Pracownik musi efektywnie przepracować cały wymagany okres (minimalny wynosi sześć miesięcy w roku u danego pracodawcy; wyjątki określa art. 2 ust. 3 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=A31D2DA9B323E4C7869093ABAEE935B5?id=75875]ustawy z 12 grudnia 1997 r. o dodatkowym wynagrodzeniu rocznym dla pracowników jednostek sfery budżetowej; DzU nr 160, poz. 1080 ze zm.)[/link].

Urlop macierzyński nie powoduje zawieszenia stosunku pracy i choć jest okresem usprawiedliwionej nieobecności, nie można go uznać za czas efektywnej pracy (w taki sposób traktujemy jedynie urlop wypoczynkowy). Nie znajduje się też na liście sytuacji, w których do nabycia prawa do trzynastki nie jest wymagany minimalny sześciomiesięczny zakładowy staż pracy.

Dlatego szkoła podstawowa mogła go nie uwzględnić w okresach uprawniających do trzynastki i w rezultacie – przy braku minimum stażowego w roku – nie przyznać i nie wypłacić dodatkowego wynagrodzenia rocznego.

Zasada efektywnej pracy nie jest wykładnią powszechnie obowiązującą (pracodawca może, ale nie musi się do niej stosować). Nie ma też takiego charakteru druga z interpretacji, popierana przez Ministerstwo Pracy i Polityki Socjalnej. Ta jest jednak bardziej korzystna dla pracowników.

Przewiduje ona, że do uzyskania prawa do trzynastki wystarczy, aby pracownik pozostawał w zatrudnieniu przez wymagany okres. Nie ma znaczenia, czy w tym czasie był na zwolnieniu lekarskim, urlopie szkoleniowym lub macierzyńskim, bo można przecież zastosować zasadę uprzywilejowania pracownika. Szkoła podstawowa nie skorzystała jednak z tej opcji.

Gimnazjum też mogło nie wypłacać trzynastki, jeśli postąpiłoby według opinii Ministerstwa Edukacji Narodowej. Resort uważa, że trzynastka nie przysługuje nauczycielowi zatrudnionemu później niż 1 września danego roku szkolnego (stanowisko z 4 grudnia 2009 r., DS-WPZN-AB-401-02/09).

Ponieważ i ta interpretacja nie ma mocy wiążącej, gimnazjum mogło naliczyć i wypłacić trzynastkę za 2009 r.

Prawo w Polsce
Będzie żałoba narodowa po śmierci papieża Franciszka. Podano termin
Prawo dla Ciebie
Oświadczenia pacjentów to nie wiedza medyczna. Sąd o leczeniu boreliozy
Prawo drogowe
Trybunał zdecydował w sprawie dożywotniego zakazu prowadzenia aut
Zawody prawnicze
Ranking firm doradztwa podatkowego: Wróciły dobre czasy. Oto najsilniejsi
Prawo rodzinne
Zmuszony do ojcostwa chce pozwać klinikę in vitro. Pierwsza sprawa w Polsce