Agencje rekrutujące pracowników z Ukrainy już dawno nie miały tak gorącego początku roku, jak obecnie. Andrzej Korkus, prezes EWL Group, twierdzi, że choć zawsze w pierwszym kwartale widać wśród Ukraińców zwiększone zainteresowanie pracą w naszym kraju, to ten rok jest wyjątkowy.
Zastrzega jednak, że nie można jednoznacznie tego powiązać z możliwością inwazji zbrojnej na Ukrainę, gdyż wyjątkowo duża, jak na tę porę roku, jest również liczba ofert pracy w Polsce. – Zapotrzebowanie na pracowników z Ukrainy jest ogromne – potwierdza Tomasz Dudek, dyrektor zarządzający Otto Work Force w Europie Środkowej.