Francja bez własnych win, owoców i warzyw w tym roku

Fala nocnych przymrozków do minus 7 stopni w pierwszym tygodniu kwietnia spowodowała gigantyczne straty w winnicach i sadach. Strat jeszcze nie oszacowano, ale w tym tygodniu druga fala może dopełnić historycznych zniszczeń.

Aktualizacja: 12.04.2021 14:44 Publikacja: 12.04.2021 14:18

Francja bez własnych win, owoców i warzyw w tym roku

Foto: AFP

Żaden praktycznie region kraju nie został oszczędzony, niektóre plantacje w regionie Bordeaux zostały spalone przez mróz w 100 procentach, w Dolinie Rodanu takiej klęski nie notowano od 1938 r. W Burgundii ucierpiało 4 tys. winiarzy, połowa krzaków wczesnego szczepu chardonnay została zniszczona, straty dotyczą wszystkich apelacji, od Chablis po Macon, także Cote d'Or — ocenia Francois Labet z miejscowej organizacji. W zimie zaciśnięte jeszcze pąki winorośli wytrzymują temperaturę do minus 10 stopni. Ciepły marzec przyspieszył wegetację, na krzakach pojawiły się pierwsze pędy i zawiązki kwiatów, ale dwie zimne noce doprowadziły do ich spalenia. — Jedyna nadzieja, że ruszą drugie pąki, ale są mniej wydajne, więc zbiory będą mniejsze — dodał Labet. W regionie Bordeaux (110 tys. ha winnic) sytuacja jest różna, niektóre plantacje wymarzły w 100 procentach, najbardziej ucierpiała apelacja Saint-Emilion — ocenia Sara Brioty-Lesage z organizacji producentów.

Czytaj więcej, wiedz więcej!
Rok dostępu za 99 zł.

Tylko teraz! RP.PL i NEXTO.PL razem w pakiecie!
Co zyskasz kupując subskrypcję?
- możliwość zakupu tysięcy ebooków i audiobooków w super cenach (-40% i więcej!)
- dostęp do treści RP.PL oraz magazynu PLUS MINUS.
Rolnictwo
Kontrole na polskich granicach. Rząd reaguje na poważne zagrożenie
Rolnictwo
Argentyńczycy boją się spadku cen soi. Zmniejszyli jej sprzedaż
Rolnictwo
Amerykanie kupują jaja w Brazylii. To jednak nie rozwiązuje ich kłopotów
Rolnictwo
Polska zakazała importu mięsa i mleka ze Słowacji
Materiał Partnera
Konieczność transformacji energetycznej i rola samorządów
Rolnictwo
Kondycja polskiego rolnictwa, czyli czasem słońce, czasem deszcz