Aktualizacja: 26.08.2015 14:55 Publikacja: 26.08.2015 14:55
Anna Kozicka-Kołaczkowska
Foto: archiwum prywatne
„Dla mnie patriotyzm i odczucie, i dobre wrażenie, które ja wywożę, wyjeżdżając z tego kraju, to to jest rzecz opieczętowana najwyższymi emocjami" – wzleciała u Wielowieyskiej szefowa cyrku na wylocie. Jak zwykle, ni z gruchy, ni z pietruchy, a jakby z Muchy. Anny, niestety, Muchy. Ale pusty to bajer, czy freudowska wpadka?
Całodobowe urągowisko od czapy - u Wielowieyskich, Olejnikówien, Kraśków, na skrzyżowaniach ulic, pod budką z lodami, na przełomie Dunajca, w kukurydzy, pod jabłonią, w śmigłowcu, na ściernisku, na plaży, ze szczurem na piersi, yorkusiem, niemowlęciem wyrwanym ze snu do medialnej ustawki, z wycieraniem w sweter jabłka złapanego na straganie – cały ten latający cyrk zapowiadał się jeszcze na długie dwa miesiące. Na powyższy, zagadkowy konstrukt językowy zatliła się więc w sercu człowieka iskierka. „Wywożę wyjeżdżając."... Czyżby? Wywozi i wyjeżdża z syfu i folkloru tego kraju, niczym Donek z Bieńkowską? Byłbyż to więc już ów moment, w którym „opieczętowawszy się najwyższymi emocjami", emocjami patriotyzmu niewątpliwie, czas spieprzać z Polski?
Kreml chciałby pokroić sąsiada na trzy części: jedną bezpośrednio dla siebie, jedną zwasalizowaną i jedną, z którą nie wie, co robić. Proponuje więc wciągnąć innych.
Brak świadomości politycznej jest korzystny dla polityków. To dlatego że świadomi obywatele mogliby zadawać trudne pytania i dokonywać bardziej przemyślanych politycznych wyborów.
Wszystko wskazuje na to, że w najbliższy weekend kandydatem Koalicji Obywatelskiej na prezydenta zostanie Rafał Trzaskowski. Czyli stanie się to, co miało się stać. Pojawia się więc pytanie, po co były te całe prawybory? Zwłaszcza że zaszkodziły one Platformie Obywatelskiej oraz jej przewodniczącemu.
Po co lewicowy wyborca ma głosować na kandydaturę Magdaleny Biejat czy Agnieszki Dziemianowicz-Bąk, skoro od razu może na Rafała Trzaskowskiego? Od Radosława Sikorskiego Lewicy znacznie łatwiej będzie się odróżnić.
Europejczycy są coraz bardziej przekonani, że mogą wpłynąć na ochronę klimatu poprzez zmianę codziennych nawyków
Związani z PiS kandydaci na kandydatów w wyborach prezydenckich zameldowali się na Marszu Niepodległości, który w tym roku przebiegł zaskakująco spokojnie. „Wiatr wieje w nasze żagle” – mówił Przemysław Czarnek. Ale 11 listopada politycznego przełomu nie było.
Politycy na poziomie Unii Europejskiej i krajowym muszą działać, promując proste i niedrogie opcje inwestycyjne.
Po długich bojach rząd podjął decyzję na temat obniżenia składki zdrowotnej dla przedsiębiorców.
W środę silny dolar znów dał o sobie znać, a to był kulą u nogi dla złotego.
Środowy poranek przyniósł niewielkie zmiany notowań złotego. Emocje geopolityczne na razie zostały opanowane.
Dla radców publiczne krytykowanie władz samorządu to wciąż „kalanie gniazda”.
Celem przywracania praworządności w wymiarze sprawiedliwości nie jest spełnienie oczekiwań środowiska prawniczego, że przeszłość zostanie „rozliczona”, ale stworzenie instytucjonalnych gwarancji obywatelskiego prawa do sądu.
Demokracja nie jest wtedy, gdy coś nazywamy demokracją, tylko wtedy, kiedy ona naprawdę funkcjonuje.
Państwo komornikom nie pomaga, za to chętnie komplikuje wiele kwestii.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas