Reklama

Sąd: fiskus ma przywrócić ulgę z czasu pandemii

Zawieszenie terminów w tarczy antykryzysowej odnosi się również do spraw podatkowych.

Aktualizacja: 01.09.2021 06:21 Publikacja: 31.08.2021 18:08

Sąd: fiskus ma przywrócić ulgę z czasu pandemii

Foto: Adobe Stock

Dobra wiadomość dla tych, którzy w czasie pandemii przekroczyli termin na skorzystanie z ulg podatkowych. Pojawiają się pierwsze korzystne dla podatników wyroki sądów administracyjnych. W sporach z fiskusem WSA stają po ich stronie i uznają, że przewidziane w tzw. ustawie covidowej zawieszenie terminów dotyczy również prawa podatkowego.

Sąd po stronie podatnika

Przykładem takiego korzystnego rozstrzygnięcia jest wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie (sygn. I SA/Sz 338/21). Sprawa dotyczyła podatniczki, która w lutym 2020 r. otrzymała darowiznę pieniężną od matki na zakup mieszkania. W sierpniu 2020 r. złożyła zeznanie SD-Z2, by skorzystać ze zwolnienia z podatku od spadków i darowizn dla najbliższej rodziny z tzw. zerowej grupy podatkowej.

Czytaj też:

Jak rozliczyć wsparcie z tarczy antykryzysowej

Naczelnik urzędu skarbowego stwierdził jednak, że nie przysługuje jej zwolnienie, ponieważ przekroczyła o kilka dni sześciomiesięczny termin. Musi więc zapłacić podatek według stawek właściwych dla I grupy. Oznacza to, że kobieta ma uiścić 7 proc. od nadwyżki ponad 20,5 tys. zł. Takie stanowisko podtrzymał dyrektor Izby Administracji Skarbowej.

Reklama
Reklama

Podatniczka zaskarżyła decyzje skarbówki do sądu. Zarzuciła fiskusowi m.in. niezastosowanie art. 15 zzr ust. 1 pkt 2 i pkt 5 ustawy covidowej, przewidującego zawieszenie terminów na 54 dni – od 31 marca do 23 maja 2020 r. Wskazała też, że nie miała technicznej możliwości dopełnienia formalności bezpośrednio w urzędzie skarbowym, z uwagi na zamknięcie wszelkich urzędów, sądów i innych placówek, oraz powszechną i realną obawę o życie i zdrowie.

Skarbówka odpowiedziała na ten zarzut, że ustawodawca posługuje się pojęciem „przepisy prawa administracyjnego”. Przepis nie dotyczy zatem terminów określonych w prawie podatkowym.

Sąd uwzględnił skargę podatniczki i uchylił zaskarżoną decyzję. Orzekł, iż skoro ustawodawca nie zdefiniował pojęcia „prawo administracyjne”, należy przyjąć wykładnię celowościową. Celem art. 15zzr ust. 1 pkt 2 i 5 ustawy covidowej była zaś ochrona obywateli przed negatywnymi skutkami uchybienia terminom w czasie pandemii koronawirusa, w tym terminom o charakterze materialnym.

„W ocenie sądu nie sposób uznać, że celem wprowadzenia spornego przepisu art. 15zzr ust. 1 pkt 2 i 5 ustawy covidowej było objęcie ochroną prawną jedynie niektórych uczestników obrotu prawnego w zakresie prawa publicznego, a pozbawienie takiej ochrony pozostałych” – czytamy w uzasadnieniu do wyroku.

Rośnie liczba sporów

Również WSA w Gorzowie Wielkopolskim stanął w podobnej sprawie (sygn. I SA/Go 168/21) po stronie podatnika, który złożył SD-Z2 w maju 2020 r. i przekroczył o kilka dni ustawowy termin. Tu chodziło o spadek po zmarłym ojcu. Sąd orzekł, że termin złożenia zeznania został zawieszony na podstawie art.  15zzr ustawy covidowej, więc podatnik zdążył złożyć zeznanie przed upływem obliczonych w ten sposób sześciu miesięcy i może skorzystać ze zwolnienia z daniny od spadków i darowizn.

– To ważne dla podatników orzeczenia, które umożliwiają skorzystanie z ulg zależnych od terminowego spełnienia określonych wymogów. Niestety, w czasie epidemii problemy związane z uchybieniem terminom podatkowym stały się dość częste, co przełożyło się na wzrost liczby sporów – mówi doradca podatkowy Andrzej Sadowski.

Reklama
Reklama

Wyjaśnia, że dotyczyły one też m.in. ulgi mieszkaniowej. Podatnicy wpadali w tarapaty, gdy z powodu pandemicznych opóźnień nie mogli podpisać na czas umowy przeniesienia własności nieruchomości, by skorzystać ze zwolnienia z PIT.

W podobnych sporach trudno liczyć na wyrozumiałość fiskusa. Wiceminister finansów Jan Sarnowski napisał w odpowiedzi na pismo rzecznika MŚP, że art. 15zzr ustawy covidowej nie odnosi się do terminów, o których mowa w ordynacji podatkowej. Również wiceminister Anna Chałupa twierdzi w  odpowiedzi na interpelację poselską nr 25697, że art. 15zzzzzn2 ustawy covidowej nie ma zastosowania w postępowaniach prowadzonych na podstawie ordynacji i ustaw podatkowych.

Wyroki WSA są nieprawomocne.

Ramka: Opinia dla „Rzeczpospolitej”

Mateusz Sudowski adwokat, Kancelaria Adwokacka Jarosława Klimonta

Stanowisko WSA w sprawie interpretacji pojęcia terminów prawa administracyjnego, o których mowa w art. 15zzr ustawy covidowej, należy przyjąć jako zdecydowany krok w kierunku wykładni przepisów ustawy na korzyść podatników, w szczególności wobec kompletnego odcięcia obywatela od możliwości osobistego kontaktu z organami podatkowymi w okresie od marca do maja 2020 r. Szeroko uargumentowane stanowisko sądu przekonuje, jednakże należy mieć na uwadze, iż jeszcze w trakcie obowiązywania przepisu art. 15 zzr kwestia ta pozostawała, i jak widać pozostaje, jednolicie wykładana przez organy podatkowe, które uważały inaczej niż sąd administracyjny. Warto przypomnieć tu chociażby stanowisko ministra finansów zajmowane w kwestii stosowania art. 15 zzr ustawy covidowej jeszcze w maju 2020 r., kiedy to w odpowiedzi na zapytania rzecznika małych i średnich przedsiębiorców wskazywał na brak stosowania ww. przepisów do terminów „prawa podatkowego”.

Nieruchomości
Ceny transakcyjne nieruchomości już jawne. Rejestr otwarty dla wszystkich
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Praca, Emerytury i renty
1978,49 zł renty z ZUS od 1 marca. Te choroby uprawniają do świadczenia
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama