Jak informuje Prokuratura Krajowa, wobec Anny W. – sprawującej funkcję dyrektora Biura Prezesa Rady Ministrów za czasów premiera Mateusza Morawieckiego – uchylone zostało tymczasowe aresztowanie. Ma to związek ze stanem zdrowia jej syna.
Czytaj więcej
Anna W., przesłuchiwana 27 marca w siedzibie prokuratury w sprawie nieprawidłowości w RARS, nie m...
Anna W. wyjdzie z aresztu. W tle śledztwo ws. nieprawidłowości w Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych
Kobieta trafiła do aresztu tymczasowego na mocy postanowienia Sądu Rejonowego Katowice-Wschód w Katowicach z dnia 30 stycznia 2025 roku. Sąd zastosował wobec Anny W. środek zapobiegawczy na okres trzech miesięcy. Zdaniem sądu i prokuratora, w momencie gdy doszło do zastosowania tego środka, nie zachodziły przesłanki uzasadniające rezygnację z aresztu, tj. nic nie wskazywało na to, że pozbawienie wolności kobiety mogłoby wywołać wyjątkowo ciężkie skutki dla niej samej lub jej najbliższej rodziny (art. 259 Kodeksu postępowania karnego). Decyzja podtrzymana została przez katowicki sąd okręgowy, który nie uwzględnił zażalenia obrońcy kobiety – uznał, że mimo wskazywanej przez obronę choroby syna Anny W., nie zachodzą wyżej wskazane przesłanki odstąpienia od tymczasowego aresztowania.
Niemniej, ze względu na podnoszone przez obronę okoliczności tyczące się stanu zdrowia dziecka, prokurator powołał w połowie marca biegłego z zakresu psychologii i neurologopedii dziecięcej – miał on ocenić, „czy opieka sprawowana wyłącznie przez jednego z rodziców w znaczący sposób wpływa na stan zdrowia małoletniego” (chłopcem zajmował się bowiem sam ojciec).
Śledztwo ws. RARS. Opinia biegłego podstawą do uchylenia tymczasowego aresztowania Anny W.
„W dniu 2 kwietnia 2025 r. uzyskano opinię, z której wynika, że istnieje możliwość, iż opieka sprawowana nad dzieckiem przez tylko jednego rodzica uniemożliwi małoletniemu prawidłową egzystencję lub pogłębi jego chorobę” – czytamy w komunikacie PK.