Reklama

Dariusz Matecki przeniesiony do aresztu w Radomiu. Prokuratura wyjaśnia dlaczego

Poseł PiS Dariusz Matecki został przeniesiony do Aresztu Śledczego w Radomiu - informuje portal tvn24.pl. Wcześniej zatrzymany w piątek polityk przebywał w areszcie na warszawskim Służewcu.
Poseł PiS Dariusz Matecki wyprowadzany z Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa

Poseł PiS Dariusz Matecki wyprowadzany z Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa

Foto: PAP/Radek Pietruszka

mat

Informację tę potwierdził rzecznik Prokuratury Krajowej prokurator Przemysław Nowak. - Nastąpiła zmiana jednostki, w której Dariusz M. będzie tymczasowo aresztowany. Nową jednostką jest Areszt Śledczy Radom – przekazał.

Jak podano, zmiana miejsca tymczasowego aresztu Mateckiego podyktowana jest między innymi kwestiami medycznymi. A w radomskim areszcie funkcjonuje przywięzienny oddział szpitalny. - Chodzi o możliwe jak najlepszą opiekę medyczną - wyjaśnił Nowak.

Przypomnijmy, iż w piątek poseł Dariusz Matecki (zgodził się na ujawnianie nazwiska i wizerunku) został zatrzymany przez ABW. Prokurator przedstawił mu zarzuty popełnienia sześciu przestępstw. Przesłuchany w charakterze podejrzanego poseł nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu przestępstw i złożył wyjaśnienia, w tym również co do treści stawianych zarzutów. Jak poinformował rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak z Prokuratury Krajowej, wyjaśnienia są w dużej części sprzeczne z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym.

W sobotę Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa wydał postanowienie o aresztowaniu posła PiS na dwa miesiące. Sąd podzielił obawy prokuratury, że w sprawie zachodzi obawa matactwa procesowego.

Czytaj więcej

Poseł PiS Dariusz Matecki trafi za kratki. Sąd zdecydował
Reklama
Reklama

Czego dotyczą zarzuty wobec Dariusza Mateckiego

Trzy pierwsze zarzuty dotyczą współdziałania z funkcjonariuszami publicznymi z Ministerstwa Sprawiedliwości (w tym z Marcinem Romanowskim) w ustawieniu trzech konkursów na dotacje z Funduszu Sprawiedliwości na rzecz Stowarzyszenia Fidei Defensor oraz Stowarzyszenia Przyjaciół Zdrowia, a następnie współdziałania w przywłaszczeniu uzyskanych w ten sposób środków w łącznej kwocie ponad 16,5 mln zł, w tym poprzez ich wydatkowanie niezgodnie z przeznaczeniem, opłacanie nierzetelnych faktur oraz wypłatę wynagrodzeń za pozorne zatrudnienie.

Zarzut czwarty dotyczy „prania brudnych pieniędzy” w kwocie nie mniejszej niż 447 500 zł pochodzących z korzyści związanych z popełnieniem ww. przestępstw sprzeniewierzenia środków pieniężnych pochodzących z Funduszu Sprawiedliwości.

Zarzuty piąty i szósty dotyczą współdziałania z dyrektorami Lasów Państwowych przy fikcyjnym i pozornym zatrudnieniu podejrzanego w okresie od czerwca 2020 r. do października 2023 r. w Centrum Informacyjnym Lasów Państwowych oraz w Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinie, i uzyskania z tego tytułu korzyści w łącznej kwocie 483 860 zł, pomimo, że praca nie miała być i de facto nie była wykonywana.

Przestępstwa zarzucone podejrzanemu zagrożone są karą do 10 lat pozbawienia wolności.

Podatki
Przelewu od żony lub męża nie musisz zgłaszać. Ale są wyjątki
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama