Cimoszewicz stanął przed sądem. Prokuratura: potrącił rowerzystkę i uciekł

W piątek przed Sądem Rejonowym w Hajnówce rozpoczął się proces europosła, byłego premiera Włodzimierza Cimoszewicza. Prokuratura zarzuca mu potrącenie w 2019 r. rowerzystki i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Polityk nie przyznaje się do winy.

Publikacja: 08.03.2024 12:02

Europoseł Włodzimierz Cimoszewicz oraz adwokaci Błażej Biedulski i Tadeusz Wolfowicz na sali Sądu Re

Europoseł Włodzimierz Cimoszewicz oraz adwokaci Błażej Biedulski i Tadeusz Wolfowicz na sali Sądu Rejonowego w Hajnówce

Foto: PAP/Artur Reszko

mat

Do wypadku doszło w maju 2019 r. w Hajnówce. Polityk potrącił kobietę jadącą na rowerze. 70-latka trafiła do szpitala. Później okazało się, że samochód europosła nie ma aktualnych badań technicznych.

Co wydarzyło się w Hajnówce

Po wypadku Włodzimierz Cimoszewicz wydał oświadczenie, które odczytał mediom jego syn: "Na szczęście dzięki mojej niewielkiej prędkości, około 30 km na godz., poszkodowana Pani odniosła niegroźne obrażenia. Udzieliłem jej natychmiastowej pomocy i po przekonaniu o konieczności poddania się badaniu lekarskiemu została ona odwieziona do szpitala. W tej chwili znajduje się w domu".

Jak pisaliśmy na łamach rp.pl, rowerzystka twierdzi, że pomocy miał rowerzystce udzielić znajomy polityka i to on odwiózł ją do szpitala, a sam Cimoszewicz odjechał z miejsca zdarzenia. Policję zawiadomili dopiero lekarze. Samochód marki VW Passat, który prowadził były premier, nie miał ważnych badań technicznych. Ich termin upłynął w październiku 2018 r. - ponad pół roku przed wypadkiem.

W marcu 2022 r. Parlament Europejski wyraził zgodę na uchylenie politykowi immunitetu. 31 stycznia ubiegłego roku prokuratura przedstawiła mu zarzuty. Według prokuratury były premier spowodował nieumyślnie wypadek w Hajnówce.

Włodzimierz Cimoszewicz: Nie spowodowałem tego wypadku

Włodzimierz Cimoszewicz (zgadza się na podawanie danych i wizerunku), nie przyznaje się do winy. - Nie spowodowałem tego wypadku i twierdzę, że nie można mojego zachowania po wypadku traktować jako zbiegnięcia z miejsca zdarzenia, bo ja po wypadku udzielałem pomocy poszkodowanej – mówił w piątek polityk cytowany przez Polską Agencję Prasową.

Czytaj więcej

Włodzimierz Cimoszewicz usłyszał zarzuty karne
Dobra osobiste
Ksiądz pozwał biskupa. Jest wyrok Sądu Najwyższego w bezprecedensowej sprawie
Materiał Promocyjny
Jak wygląda nowoczesny leasing
Dobra osobiste
Lex Kaczyński do kosza. Nakazane przeprosiny muszą coś znaczyć
Aplikacje i egzaminy
Pierwszy dzień egzaminów zawodowych za nami. Znamy zadania z prawa karnego
Prawo karne
Koniec głośnego procesu adwokata. Prokurator: Zachowanie jakby miał 13 lat
Materiał Partnera
Kroki praktycznego wdrożenia i operowania projektem OZE w wymiarze lokalnym
Prawo karne
Gdzie jest zabójca posła PiS? Prokuratura: zwolniony, ale nie uwolniony
Materiał Promocyjny
Suzuki Moto Road Show już trwa. Znajdź termin w swoim mieście