Przypomnijmy, iż od 1 stycznia 2016 r. straże miejskie i gminne straciły prawo do używania urządzeń rejestrujących przekroczenie prędkości i przejazd na czerwonym świetle. Zakaz używania dotyczy wszystkich urządzeń: stacjonarnych, przenośnych, mobilnych. Odebranie straży miejskiej urządzeń rejestrujących wykroczenia było m.in. efektem raportu Najwyższej Izby Kontroli. Wynikało z niego, że straż, zamiast skupić się na trosce o porządek na swoim terenie, całą energię poświęca zarabianiu na kierowcach. Świadczyły też o tym statystyki MSW. Ponad 67 proc. wykroczeń ujawnionych przez straż dotyczyło właśnie tych popełnionych w ruchu drogowym.
Postulat przywrócenia strażom gminnym i miejskim uprawnień do wykorzystywania fotoradarów oraz innych urządzeń rejestrujących zgłosił właśnie Związek Powiatów Polskich. Wniosek w tej sprawie przekazano do Zespołu ds. Infrastruktury, Urbanistyki i Transportu działającego w ramach Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.
ZPP: liczba przypadków przekroczenia prędkości w miastach wzrosła o około 30 proc.
Związek Powiatów Polskich wyjaśnia, iż impulsem do złożenia wniosku są sygnały napływające z miast na prawach powiatu, według których po wejściu w życie w 2016 r. nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym, odnotowano znaczący wzrost naruszeń przepisów ruchu drogowego. „Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że od tego czasu liczba przypadków przekroczenia prędkości w miastach wzrosła o około 30 proc., a liczba incydentów związanych z organizacją i przebiegiem nielegalnych wyścigów nawet się podwoiła, w szczególności we Wrocławiu, Warszawie oraz Krakowie” – wskazuje ZPP.
W ocenie Związku, obecna sytuacja wymaga podjęcia działań legislacyjnych, które zapewniłyby jednostkom samorządu terytorialnego narzędzia pozwalające przeciwdziałać zjawiskom takim jak nocne wyścigi odbywające się na drogach publicznych. We wniosku zapewniono, że inicjatywa „nie ma na celu tworzenia nowych źródeł dochodu dla samorządów, lecz koncentruje się na ochronie życia, zdrowia i spokoju mieszkańców oraz na zwiększeniu bezpieczeństwa publicznego i ładu w lokalnych społecznościach”.
Czytaj więcej
Gminne służby będą musiały zrezygnować ze stosowania urządzeń mierzących prędkość jazdy samochodów.
Dochodami z kar gminy dzieliłyby się z państwem
ZPP postuluje przywrócenie strażom gminnym i miejskim możliwości wykorzystywania urządzeń rejestrujących, tj. fotoradarów oraz odcinkowych pomiarów prędkości. Jak czytamy w komunikacie prasowym, zakres wykonywania tych uprawnień miałby być określany w uchwale rady gminy oraz uzgadniany z właściwym komendantem powiatowym lub miejskim policji.
Zgodnie z propozycją, urządzenia rejestrujące byłyby instalowane wyłącznie w miejscach faktycznego zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego. Wskazano przy tym na drogi gminne, powiatowe lub wojewódzkie przebiegające przez obszary zabudowane, lokalizacje, w których policja stwierdziła lub udokumentowała przypadki nielegalnych wyścigów bądź częstego przekraczania prędkości, a także rejony szkół, przedszkoli, przejść dla pieszych, terenów rekreacyjnych i zabudowy mieszkaniowej. Każda lokalizacja miałaby być zatwierdzana przez policję na podstawie przeprowadzonych analiz zagrożeń oraz wymagałaby szczegółowego uzasadnienia.
ZPP proponuje również obowiązek przekazywania przez straże gminne i miejskie danych zarejestrowanych przez urządzenia do centralnego systemu teleinformatycznego CANARD (Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym), prowadzonego przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Jak wyjaśniono, rozwiązanie to ma zapewnić spójność danych oraz jednolite procedury egzekwowania kar na terenie całego kraju.
Dodatkowo zaproponowano, aby dochody z kar pieniężnych nakładanych na podstawie zapisów z urządzeń rejestrujących były dzielone pomiędzy Skarb Państwa a gminy.
Czytaj więcej
Za przejazd przez zebrę trzeba zapłacić. Straż miejska w pierwszych dniach obowiązywania nowych przepisów pouczała. Ale są już mandaty. W woj. mazo...