Maciej Wąsik, wiceminister spraw wewnętrznych odpowiedzialny za sprawy przepisów dotyczących kierowców mówi, że są dwie kategorie osób dotkniętych zmianami: kierowcy i ofiary. – Dotychczasowe wyniki zaostrzania kar wskazują, że kierowcy zdjęli nogę z gazu i spada liczba wypadków śmiertelnych, jest mniej ofiar. Idziemy dobrą drogą – mówi „Rz” wiceminister. – Analizujemy nowe przepisy i ich funkcjonowanie i nie wykluczamy korekt. Rzecznik proponuje przymknięcie oka na część wykroczeń albo rozstrzyganie ich na korzyść kierowcy. To de facto zwiększenie limitu dopuszczalnej prędkości o 10 km/h. Mam wątpliwości, czy to tak powinno wyglądać – uważa wiceszef MSWiA.