60 proc. badanych przez Niezależne Zrzeszenie Studentów nadal nie ma dostępu do elektronicznego indeksu, choć uczelnie mają możliwość ich wykorzystywania już dziesięć lat. Większość szkół wyższych posługuje się elektronicznymi systemami obsługi uczelni (jak USOS, Wirtualna Uczelnia, Wirtualny Dziekanat), jednak nadal nie są dostosowane do potrzeb studentów. Tak wynika z opublikowanego przez NZS raportu.
– Prócz podstawowego braku dostępu do indeksów studenci zmagają się z utrudnionym kontaktem z wykładowcami oraz niską dostępnością materiałów dydaktycznych. Wprowadzenie na uczelnie internetowych systemów, niestety, nie uprościło studentom życia – komentuje Krzysztof Białas, wiceprzewodniczący ds. studenckich.