Wydarzenia w samej Konfederacji musiały zaskoczyć nawet wprawnych obserwatorów sceny politycznej. Jeszcze kilka tygodni temu powszechne przekonanie dotyczące formacji Krzysztofa Bosaka i Sławomira Mentzena było takie, że dojdzie w niej do prawyborów prezydenckich, a jednym z faworytów jest właśnie Bosak, lider Ruchu Narodowego.
Bosak w niektórych sondażach (które powiedzmy sobie szczerze mają teraz głównie wartość psychologiczną, ale jednak) dostawał nawet mocny dwucyfrowy wynik. Szybkie decyzje w ramach samej Konfederacji i pod koniec sierpnia okazuje się, że to Sławomir Mentzen nie tylko jest kandydatem w wyborach, ale też zaczyna wręcz kampanię czy raczej pre-kampanię wyborczą. Jako pierwszy z całej stawki – „na dziś” jest jedyną osobą, która zadeklarowała start.