Po tym, jak okazało się - co było dla samej Nowej Lewicy niespodzianką - że nie ma co liczyć na koalicję z Platformą Obywatelską w wyborach samorządowych sprawy w Warszawie ruszają z miejsca. Wtorkowe oświadczenie premiera Donalda Tuska jest bowiem katalizatorem nie tylko dla Nowej Lewicy jako takiej na poziomie ogólnokrajowym, ale też dla wyścigów wyborczych w poszczególnych miastach.
Emocje budzą przede wszystkim największe, Warszawa, Kraków i Wrocław. — Być może Tusk dokonał właśnie konsolidacji Lewicy na wielu płaszczyznach. To, że nie ma koalicji może być korzystne na dłuższą metę — podsumowuje jeden z naszych rozmówców z Nowej Lewicy.