„Putin popełnił fatalny błąd, rozpoczynając specjalną operację wojskową (tak w Rosji oficjalnie określają wojnę z Ukrainą – red.) – pisze w opublikowanym w sieci manifeście Borys Nadieżdin, który w Rosji walczy o udział w marcowych wyborach prezydenckich. Pisze też o tym, że Putin od niemal ćwierć wieku podporządkowuje sobie parlament, sądy, samorządy, media i nawet proces wyborczy. Tego nie mówią inni „konkurenci” Putina – z Partii Liberalno-Demokratycznej nieżyjącego już Władimira Żyrinowskiego czy Komunistycznej Partii Rosji, którzy tradycyjnie „towarzyszą” gospodarzowi Kremla w wyborach prezydenckich.