- Pani robi zakupy, czy mąż robi zakupy? - pytał w poniedziałek Bogdan Rymanowski w programie „Gość Wydarzeń” w Polsat News. - Obydwoje robimy zakupy - odparła minister. - Bolą rachunki? - dopytywał redaktor. - Robimy zakupy poza siecią, w lokalnym sklepie, gdzie te ceny się nie zmieniły, za co jesteśmy też wdzięczni lokalnemu dostawcy – odpowiedziała Anna Moskwa.
Na wymianę zdań żywo zareagowali internauci. W komentarzach do cytatu domagają się podania przez minister adresu sklepu. W podobnym tonie pytają politycy opozycji. „Pani minister wraz z mężem oszukała inflację. Zazdrości jej cała Polska” - ironizował Stanisław Tyszka, obecnie polityk Nowej Nadziei. „Pani Minister, proszę podać adres tego cudownego sklepu. Polacy mają prawo wiedzieć!” - apelował Marcin Kierwiński, sekretarz generalny Platformy Obywatelskiej.