Polityk wskazał między innymi, że Melnyk w przeszłości relatywizował Zbrodnię Wołyńską. - Powinien tłumaczyć (ukraińskim władzom – red.) i mówić, jak to jest odbierane w Polsce - zaznaczył. - Trzeba tłumaczyć, że to nie jest dobry ruch. Nie ma co relatywizować historii, nikt nie będzie Ukraińców w tej sprawie ani nagradzał, ani pochwalał. Zbrodnię trzeba nazywać zbrodnią - powiedział Czarzasty. - Każdy kraj i każdy rząd ma prawo do błędów, a rządy innych krajów mają prawo do tego, by tłumaczyć, że źle to rozumieją - dodał i podkreślił, że od 24. lutego przyzwyczajamy się, że w związku z pomocą Polski dla Ukrainy, Ukraina powinna robić to, co my uważamy za słuszne. - Jeśli to miałoby popsuć stosunki po przyjęciu miliona dzieci na polskim terytorium, zginięciu tysięcy Ukraińców, to nie jest to dalekowzroczne - ocenił polityk Lewicy.