W środę prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił częściową mobilizację, która ma objąć rezerwistów - osoby, które odbyły służbę wojskową, a przed wysłaniem na front mają przejść dodatkowe szkolenie. Według ministra obrony Rosji, mobilizacja obejmie 300 tys. osób. Sprawę w czwartek w radiowej Jedynce komentował szef KPRM Michał Dworczyk.
- Używane jest określenie "częściowej mobilizacji", ale de facto w prawie rosyjskim nie ma czegoś takiego jak częściowa mobilizacja. To może być regulowane poprzez administracyjne działania, ale de facto dzisiaj jesteśmy w sytuacji, w której Władimir Putin może mobilizować niemal wszystkich poborowych - powiedział.