Komendant i granatnik. "Złamano wszelkie procedury"

Wybuch ranił szefa policji. Eksplodować miał „prezent” od Ukraińców – twierdzi MSWiA. Nasi rozmówcy twierdzą, że złamano wszelkie procedury.

Publikacja: 15.12.2022 21:00

Gen. Jarosław Szymczyk ma w śledztwie status pokrzywdzonego

Gen. Jarosław Szymczyk ma w śledztwie status pokrzywdzonego

Foto: Marian Zubrzycki

O zadziwiającej eksplozji w środę rano w siedzibie Komendy Głównej Policji przy ul. Puławskiej w Warszawie służby państwa milczały ponad dobę.

Najpierw twierdziły, że na pomieszczenie ochrony „spadł sufit”, a że jest ono tajne, nie będą podawać szczegółów. Kiedy dziennikarze, m.in. „Rzeczpospolitej”, ujawnili, że wybuchł pocisk z granatnika przeciwpancernego w pokoju przy gabinecie gen. Jarosława Szymczyka, MSWiA w czwartek po południu potwierdziło, że do takiego zdarzenia doszło. Jednak wersja ministerstwa wydaje się mało spójna.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Czytaj więcej, wiedz więcej!
Rok dostępu za 99 zł.

Tylko teraz! RP.PL i NEXTO.PL razem w pakiecie!
Co zyskasz kupując subskrypcję?
- możliwość zakupu tysięcy ebooków i audiobooków w super cenach (-40% i więcej!)
- dostęp do treści RP.PL oraz magazynu PLUS MINUS.
Policja
Były komendant główny policji w rękach CBA
Policja
Jak o 6 rano zatrzymano emerytkę, która groziła Owsiakowi? Kulisy akcji policji
Policja
W Polsce przybywa ataków na policjantów. Służby chcą interwencji europarlamentu
Policja
"Obiekt oznaczony cyrylicą" spadł pod Olsztynem. To prawdopodobnie balon meteorologiczny aż z Królewca
Materiał Partnera
Konieczność transformacji energetycznej i rola samorządów
Policja
MSWiA ma pomysł, jak przyciągnąć uczniów do klas mundurowych