Jak rozumieć pojęcie własne cele mieszkaniowe

Publikacja: 08.04.2011 04:10

Planuję sprzedać mieszkanie nabyte w 2010 r. i skorzystać z ulgi mieszkaniowej. Mam jednak wątpliwości, jak należy rozumieć określenie „własne cele mieszkaniowe". Czy w tym pojęciu mieści się zakup więcej niż jednego mieszkania? Mam dwa równorzędne ośrodki życiowe, co wynika z faktu, że mam dwie córki z dwóch małżeństw, obie są na moim wyłącznym utrzymaniu i mieszkam z nimi naprzemiennie.

Odpowiada Sylwia Janek, doradca podatkowy w PricewaterhouseCoopers:

Osoba sprzedająca mieszkanie nabyte po 1 stycznia 2009 r. ma prawo do skorzystania z ulgi mieszkaniowej, jeżeli począwszy od dnia odpłatnego zbycia, nie później niż w okresie dwóch lat od końca roku podatkowego, w którym mieszkanie zostało sprzedane, przychód uzyskany ze zbycia tej nieruchomości  wydatkuje na własne cele mieszkaniowe. Przepisy ustawy o PIT nie precyzują, jak należy rozumieć pojęcie „własne cele mieszkaniowe". Niemniej jednak istotne jest, aby w razie kontroli z urzędu skarbowego, czytelniczka była w stanie udowodnić, że faktycznie mieszkała w dwóch nieruchomościach. Własne cele mieszkaniowe nie mogą wiązać się z zaspokojeniem potrzeb mieszkaniowych dzieci.

Zobacz

»

Planuję sprzedać mieszkanie nabyte w 2010 r. i skorzystać z ulgi mieszkaniowej. Mam jednak wątpliwości, jak należy rozumieć określenie „własne cele mieszkaniowe". Czy w tym pojęciu mieści się zakup więcej niż jednego mieszkania? Mam dwa równorzędne ośrodki życiowe, co wynika z faktu, że mam dwie córki z dwóch małżeństw, obie są na moim wyłącznym utrzymaniu i mieszkam z nimi naprzemiennie.

Odpowiada Sylwia Janek, doradca podatkowy w PricewaterhouseCoopers:

Sądy i trybunały
Adam Bodnar ogłosił, co dalej z neosędziami. Reforma już w październiku?
Prawo dla Ciebie
Oświadczenia pacjentów to nie wiedza medyczna. Sąd o leczeniu boreliozy
Prawo drogowe
Trybunał zdecydował w sprawie dożywotniego zakazu prowadzenia aut
Zawody prawnicze
Ranking firm doradztwa podatkowego: Wróciły dobre czasy. Oto najsilniejsi
Prawo rodzinne
Zmuszony do ojcostwa chce pozwać klinikę in vitro. Pierwsza sprawa w Polsce