4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Zawoalowana Meryl Streep w „Domu duchów”
Chyba niemal wszyscy, także ci, którzy kompletnie nie interesują się literaturą, z grubsza wiedzą, na czym polega realizm magiczny. Skojarzenia są dość oczywiste. Gabriel Garcia Marquez, „Sto lat samotności", piękne widoki Ameryki Łacińskiej znane z adaptacji, gorące namiętności, duchy no i, rzecz jasna, cuda. Wiemy to tym lepiej, że dwie – trzy dekady temu także nad Wisłą ta poetyka odgrywała dużą rolę. Lata 80. i 90. to były wielkie czasy realizmu magicznego. Inspirowane nim filmy czy książki powstawały na całym świecie: od Bałkanów po Los Angeles.
Dziś szczyt popularności ten nurt ma już chyba za sobą, choć czasem bywa przez artystów wykorzystywany. Najczęściej jednak z realizmem magicznym ma to tyle wspólnego co fryzury na irokeza noszone dziś przez piłkarzy czy gwiazdy show-biznesu z punk rockiem. Używa się go „dla ozdoby", co zresztą stało się głównym powodem wyczerpania konwencji
Wieszczyć śmierć realizmu magicznego byłoby jednak przedwcześnie, tym bardziej że wykazuje on wyjątkową żywotność, a jego historia liczy sobie już około 90 lat. Choć patrząc z dzisiejszej perspektywy, początki były zaskakujące. Termin pojawił się bowiem w kontekście malarstwa, i to twórców, których współcześnie nie kojarzymy z konwencją „magiczną". Niemiecki krytyk sztuki Franz Roh tym właśnie mianem określił malarstwo artystów takich jak Georg Grosz czy Otto Dix (których prace szerzej znane są dziś jako Die Neue Sachlichkeit, czyli nowy obiektywizm).
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Polityka odciąga od spraw naukowych, a zarazem ukierunkowuje charakter oraz zainteresowania i pasje na sprawy bł...
Chłopi napadający na szlachtę są, panowie znęcający się nad chłopami są, ale znajdziemy też wiele budujących prz...
Warto czytać Blooma i zalecane przez niego powieści: jestem pewien, że o erotyzmie i miłości możemy się bardzo w...
Przyda się umiejętność blefowania, choć ważna jest też cierpliwość.