Aktualizacja: 22.01.2025 14:09 Publikacja: 06.12.2024 17:00
„Psy gończe”, Joanna Ufnalska, wyd. Pulp Books
Foto: mat.pras.
Klimat retro Łodzi z 1922 r., trzy sprawy kryminalne, postacie z potencjałem. To wszystko wsparte na wiedzy autorki orientującej się zarówno w historii miasta, jak i kryminalistyki oraz medycyny. Niestety, zamiast wciągającej historii otrzymaliśmy dość mdłą opowiastkę, toczącą się po dobrze znanych, utartych schematach.
Od początku prowadzeni jesteśmy jak w starej grze komputerowej typu point and click. Wraz z głównym bohaterem Jakubem Gajcerem chodzimy od postaci do postaci, przenosimy się z miejsca na miejsce i tak odkrywamy kolejne rozdziały tej historii. Całość rozgrywa się w trakcie rozlicznych rozmów, przerywanych niekiedy opisami zwłok, ale również w formie wypowiedzi dokonywanych przez żydowskiego patologa Szmula. Co ciekawe, autorzy zazwyczaj decydują się na taki zabieg, ponieważ owych opisów pisać nie potrafią. Tymczasem Joanna Ufnalska potrafi portretować tło akcji, choć robi to niezwykle rzadko. A takich klimatycznych momentów przydałoby się zdecydowanie więcej, gdyż ostatecznie kolejne pomieszczenia różnicują jedynie rodzaje mebli. Analogicznie różnorodność klasowa i społeczna Łodzi sprowadza się do tego, że robotnicy mają brudne twarze i zepsute zęby, a bogaci… no, są bogaci, mają eleganckie stroje i drogo urządzone mieszkania. Dawna Łódź rozpłynęła się w nadmiarze dialogów, jest przede wszystkim wzmiankowana przez nazwy miejsc i ulic.
Czy na odludziu, w samotności łatwiej uchronić się przed upadkiem – pytają twórcy „The Outrun”.
Pierwszy całkowicie elektryczny model Suzuki został właśnie zaprezentowany w Mediolanie. Produkcja e VITARY rozpocznie się wiosną przyszłego roku, a zapewne latem zobaczymy pierwsze egzemplarze na naszych drogach.
Nowa gra z uniwersum „Gwiezdnych wojen” to świetne wprowadzenie w świat karcianek!
Jedenaście osób opowiada o swoim uzależnieniu od alkoholu.
Klienci Warty mają możliwość leczenia nowotworów przy użyciu najnowocześniejszych metod na świecie. Ubezpieczenie Leczenie za granicą Plus może pokryć związane z tym koszty nawet do 2 mln euro.
Wiele osób kojarzy „Greka Zorbę” z tańcem. Tymczasem historia jest czymś więcej, opowiada o przyjaźni, o odnajdywaniu radości w trudnych momentach. Ten filmowy klasyk zawsze robi na mnie wielkie wrażenie.
Dobry program księgowy to podstawa funkcjonowania biura rachunkowego. Jego podstawowym zadaniem jej ułatwienie i przyspieszenie pracy księgowych. Dzięki temu, że program wykonuje podstawowe, powtarzalne zadania, profesjonaliści mogą się skupić na bardziej skomplikowanych zadaniach, lub zaoferować swoje usługi większej liczbie klientów.
Na terenie Stanów Zjednoczonych prowadzone mają być "ukierunkowane działania egzekwowania przepisów imigracyjnych". Poinformował o tym w rozmowie z CNN Tom Homan, który w administracji Donalda Trumpa ma zająć się realizacją planu deportacyjnego.
Stoję tutaj przed państwem, żeby uwypuklić tę wyborczą katastrofę - powiedział dziennikarz Krzysztof Stanowski ogłaszając swój start w zbliżających się wyborach prezydenckich.
17-letni Polak uczęszczający do szkoły Rafaela Nadala przekazał do licytacji rakietę oraz piłkę podpisane przez słynnego hiszpańskiego tenisistę. Pieniądze z licytacji zasilą konto Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
"Rodaków mieszkających za granicą, którym skończyła się ważność paszportu, zapraszamy do uzyskiwania nowych dokumentów" – podkreślił szef MSZ Radosław Sikorski, nawiązując do zapowiedzi Donalda Trumpa ws. masowych deportacji nielegalnych imigrantów z USA.
Polscy pracodawcy są zaniepokojeni rosnącą intensywnością niemieckich kontroli granicznych. Polak wytoczył RFN sprawę w sądzie w Dreźnie.
Emeryci zaczęli wychodzić z długów, ale już wpadają w kłopoty przez wysokie ceny prądu - zaległości z tego tytułu w ciągu roku zwiększyły się o 8,5 mln zł.
Florentino Perez będzie prezesem Realu Madryt co najmniej do 2029 roku. Głosowanie znów nie było potrzebne, bo nikt nie rzucił mu rękawicy.
W przeszłości leczenie ograniczało się do czterech cykli chemioterapii i kończyło się, bo następował zgon chorego. Nowoczesne terapie pozwalają leczyć ich o wiele dłużej – mówi prof. Dariusz M. Kowalski, onkolog.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas