4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Pani Touchet miała teorię. Anglia w ogóle nie jest rzeczywiście istniejącym miejscem. Anglia to misterne alibi. W Anglii nie działo się nic rzeczywistego. Same rauty, szkoły z internatem i bankructwa. Wszystko inne, wszystko, co Anglicy rzeczywiście zrobili i czego rzeczywiście chcieli, wszystko czego pragnęli, co sobie brali, używali i wyrzucali – wszystko to robili gdzie indziej”.
Właśnie z tego „nic rzeczywistego” i „gdzie indziej” Zadie Smith – niegdyś olśnienie brytyjskiej prozy, teraz już weteranka – postanowiła stworzyć swoją nową powieść. Ale historia jest dosyć rozbudowana, więc na początek o fabule. Punktem wyjścia jest XIX-wieczna Anglia z jej klasą wyższą, ale tą z najniższej półki. Tą, która już musi się niekiedy martwić o pieniądze i jej status nie jest niepodważalny. Łatwo tu o deklasację, choć zdarzają się niekiedy spektakularne awanse, najczęściej na drodze małżeństw. Bohaterką „Oszustwa” jest Elisabeth Touchet, zwana też Elizą, bezdzietna wdowa i gospodyni w domu swojego kuzyna Williama Ainswortha, autentycznego powieściopisarza żyjącego w latach 1805–1882.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Polityka odciąga od spraw naukowych, a zarazem ukierunkowuje charakter oraz zainteresowania i pasje na sprawy bł...
Chłopi napadający na szlachtę są, panowie znęcający się nad chłopami są, ale znajdziemy też wiele budujących prz...
Warto czytać Blooma i zalecane przez niego powieści: jestem pewien, że o erotyzmie i miłości możemy się bardzo w...
Przyda się umiejętność blefowania, choć ważna jest też cierpliwość.