4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
We wsi Berezka były „liczne wypadki, że ludność odchodząc z wiosek całowała ziemię mówiąc: »żegnaj, ukraińska ziemio«”. Mieszkańcy Mokrego i Morochowa odmawiali rozmów z wojskiem, opór ten przełamano dopiero na stacji Kulaszne
Wnoc poprzedzającą wysiedlenia w oddziałach Grupy Operacyjnej „Wisła” podniesiono alarm. Zgodnie z rozkazami żołnierze otoczyli wybrane w pierwszej kolejności osady i o godzinie 4.00 nad ranem przystąpili do operacji. Jeśli spojrzeć na położenie geograficzne dwunastu stacji kolejowych, z których miano wywozić ludzi, to obszar objęty akcją rozciągał się od Bełżca na północnym wschodzie po Komańczę i Rymanów na południowym zachodzie. Droga Hrebenne–Bełżec–Tomaszów Lubelski, wyznaczająca na tym etapie operacji faktyczną północną granicę wysiedleń, została zabezpieczona przez posterunki wojskowe, by udaremnić próby przebicia się upowców na północ. Wzmocnione patrole pojawiły się również na granicy z ZSRS i Czechosłowacją. Zaraz po wschodzie słońca nad terenami objętymi operacją zaczęły krążyć samoloty rozrzucające tysiące ulotek „Do miejscowej ludności” i „Do obałamuconych członków band UPA”. Obiecywano w nich wysiedleńcom spokojne życie w nowych miejscach zamieszkania, upowców zaś wzywano do oddania się w ręce władz.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Polityka odciąga od spraw naukowych, a zarazem ukierunkowuje charakter oraz zainteresowania i pasje na sprawy bł...
Chłopi napadający na szlachtę są, panowie znęcający się nad chłopami są, ale znajdziemy też wiele budujących prz...
Warto czytać Blooma i zalecane przez niego powieści: jestem pewien, że o erotyzmie i miłości możemy się bardzo w...
Przyda się umiejętność blefowania, choć ważna jest też cierpliwość.