Tylko 99 zł za rok czytania.
Co zyskasz kupując subskrypcję? - możliwość zakupu tysięcy ebooków i audiobooków w super cenach (-40% i więcej!)
- dostęp do treści RP.PL oraz magazynu PLUS MINUS.
Aktualizacja: 10.11.2021 21:58 Publikacja: 12.11.2021 16:00
Krzysztof Kolumb
Foto: Sebastiano del Piombo, Public domain, via Wikimedia Commons
Korzenie miały tam rosnąć w takich ilościach, że nie sposób było je zliczyć. Bawełna, mastyks, aloes, rabarbar, przyprawy, niewolnicy i „tysiące innych wartościowych produktów" miały czekać w wielkiej obfitości. A ludzie – spokojni i łagodni, „bo nie wiedzą, co to zło". Jest tylko kwestią czasu – dowodził królewski admirał, kiedy to „mrowie ludów" nawróci się na naszą „świętą wiarę".
Piszę, że Kolumb był fantastą, chociaż używając współczesnego języka, powinienem nazwać go świetnym piarowcem. Bo jego wstępna relacja, podobnie jak triumfalny przemarsz z portu Palos (do którego wrócił na jedynym ocalałym z flotylli statku) do królewskiej Barcelony, był niczym innym jak wielkim spektaklem, który miał osłodzić gorycz porażki. Bowiem Kolumb nie tylko nie dotarł do stałego lądu, nie odkrył drogi do krain „wielkiego chana", co obiecywał monarchom, ale trafił na ludzi ubogich, prymitywnych, zaś gigantyczne bogactwa, o których pisał, były wyssane z palca. Ale gapie ustawiali się na trasie jego marszu. Wiwatowali, widząc barwne pióra bajecznie kolorowych papug. Zachwycali się tubylcami z Karaibów strojnymi w złote ozdoby. Triumf genueńczyka był tak wielki, że monarchowie dali mu glejt na szybkie organizowanie kolejnej wyprawy, a żeglarze garnęli się na jego statki tak tłumnie, iż mógł w nich przebierać jak w ulęgałkach.
Bazując na sztuce Tony’ego Kuschnera „Anioły w Ameryce”, Julia Holewińska i Wiktor Faruga przenoszą opowieść o e...
„Ćma” powstała dzięki determinacji twórców. Nie jest bowiem łatwo wydawać w Polsce komiksy, a zeszytówki to już...
Historia Bałtów z Waffen-SS wydanych przez Szwedów w 1946 r. Sowietom jest pasjonująca. Dlaczego więc „Legionist...
„Nie wiedzielibyśmy tyle o świecie, gdyby nie on”, czytamy w przedmowie. Istotnie, nie rozumielibyśmy tak siebie...
Polityka klimatyczna i rynek energii w Polsce: podstawy prawne, energetyka społeczna. praktyczny proces powołania i rejestracji spółdzielni energetycznych oraz podpisania umowy z OSD
Kim jesteśmy i gdzie jesteśmy? Oto dwa pytania, które porządkują świat jednego z najbardziej nieoczywistych seri...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas