Kobieta została zawieszona ze względu na swoje antyukraińskie wypowiedzi publikowane w internecie. Nauczycielka wypowiadała się na temat inwazji Rosji na Ukrainę czy samego stosunku Ukraińców do Polaków.
Jej zdaniem, Ukraina jest dla Polski wrogim państwem, a sytuacja w Donbasie nie jest agresją ze strony Rosji. Ponadto, jak oceniała w swoich postach, "Ukraińcy mają chełpić się mentalnością z czasów Rzezi Wołyńskiej", czy też "uczynić ze Lwowa banderowski folwark". Wypowiedzi o rasistowskim podłożu umieszczała na łamach miejscowych portali oraz mediach społecznościowych takich jak np. Twitter.