Reklama

Bardot: Ratujcie słonie albo emigruję do Rosji

Legenda francuskiego kina Brigitte Bardot zagroziła, że pójdzie w ślady Gerarda Depardieu. Wyemigruje do Rosji, jeśli nie zostaną uratowane dwie słonice z zoo w Lyonie

Aktualizacja: 04.01.2013 15:43 Publikacja: 04.01.2013 14:40

Bardot: Ratujcie słonie albo emigruję do Rosji

Foto: AFP

Słonice Baby i Nepal trafiły do zoo w Lyonie ze słynnego cyrku Pindera. Wkrótce okazało się, że chorują na gruźlicę i mogą nią zarazić zwiedzających. Zoo chciało je zwrócić cyrkowi, ale ten zażądał, aby zwierzęta najpierw wyleczono, bo - jak twierdził - przekazał je do ogrodu zoologicznego zdrowe. Władze Lyonu nakazały uśpienie chorych słonic.

O darowanie życia słonicom dyrektor cyrku apelował nawet do prezydenta Francois Hollande'a.

Od kilku tygodni o życie słoni walczy również fundacja Brigitte Bardot. Gwiazda oświadczyła dziś, że jest gotowa opuścić Francję, jeśli Baby i Nepal zostaną zabite.

- Jeśli ci, którzy są u władzy, mają czelność i są na tyle podli, żeby zabić dwa słonie o imionach Baby i Nepal (...), zdecydowałam, że zwrócę się do Rosji o przyznanie mi rosyjskiego obywatelstwa - zadeklarowała gwiazda. Bardot dodała też, iż woli uciec z kraju, który jest cmentarzem dla zwierząt.

Reklama
Reklama

Gerard Depardieu opuścił Francję i zamieszkał w Belgii, gdyż nie zgadza się na podniesienie podatków dla najbogatszych Francuzów. Wczoraj otrzymał w dodatku obywatelstwo Federacji Rosyjskiej.

Kultura
Słowacki Trenczyn Europejską Stolicą Kultury 2026
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Kultura
Bożena Dykiel. Od nimfy na Hondzie do lokatorki z domu na Wspólnej
Kultura
Nie żyje Bożena Dykiel
Kultura
Sztuka i biznes. Artyści na jubileusz Totalizatora Sportowego
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama