Policja przez pomyłkę w domu dziennikarki Trójki. Skandal po komentarzu na Twitterze

Do domu dziennikarki radiowej Trójki Anny Rokicińskiej wtargnęło sześciu policjantów. Funkcjonariusze zakuli kobietę w kajdanki i przeszukali jej dom. Po trzech godzinach przyznali, że doszło do pomyłki.

Aktualizacja: 30.03.2018 14:34 Publikacja: 30.03.2018 07:13

Policja przez pomyłkę w domu dziennikarki Trójki. Skandal po komentarzu na Twitterze

Foto: Fotorzepa, Łukasz Solski

Do interwencji policji doszło w środę wieczorem. Anna Rokicińska zrelacjonowała całe zdarzenie. Do jej mieszkania weszło czterech mężczyzn i dwie kobiety. Dziennikarka została zakuta w kajdanki, a funkcjonariusze przeszukali w tym czasie jej rzeczy osobiste oraz mieszkanie. Całą sytuację obserwowali pozostali domownicy, w tym dwoje małych dzieci.

Zdaniem funkcjonariuszy kobieta była zamieszana w proceder wyłudzenia kredytów oraz cyberprzestępczość. 

99 zł za rok czytania RP.PL

O tym jak szybko zmienia się świat. Ameryka z nowym prezydentem. Chiny z własnymi rozwiązaniami AI. Co się dzieje w kraju przed wyborami. Teraz szczególnie warto wiedzieć więcej. Wyjaśniamy, inspirujemy, analizujemy

Kraj
Sondaż. Zapytano Polaków, czy chcą dalszego przekazywania Ukrainie broni. Jak odpowiadali zwolennicy poszczególnych kandydatów?
Kraj
Donald Tusk: Sondaże nie będą miały wpływu na moje decyzje ws. Ukrainy
Kraj
Najgorętszy kartofel kampanii prezydenckiej. Co z wysłaniem polskich wojsk do Ukrainy?
Kraj
LOT za rządów PiS popłynął na Uzbekistanie. W tle afera wizowa i lobbing
Kraj
Morawiecki o Brzosce, Tusku i ostrym wpisie Janusza Kowalskiego. "Niech mnie pan nie rozśmiesza"