Reklama

Uczniowie będą szukać "prawdy o Smoleńsku"

W ramach konkursu historyczno-literackiego pod hasłem „By czas nie zaćmił i niepamięć”, młodzież z podlaskich szkół ma szukać "prawdy o Katyniu, Smoleńsku i Obławie Augustowskiej". Pomysłodawcą konkursu jest wiceszef MSWiA Jarosław Zieliński.

Aktualizacja: 21.02.2017 10:10 Publikacja: 21.02.2017 06:38

Wiceszef MSWiA Jarosław Zieliński

Wiceszef MSWiA Jarosław Zieliński

Foto: Fotorzepa/Jerzy Dudek

Jest to już  piąta edycja konkursu, którego pomysłodawcą i patronem jest podlaski poseł Prawa i Sprawiedliwości, wiceminister spraw wewnętrznych Jarosław Zieliński - pisze bialystok.wyborcza.pl.

Konkurs odbywa się pod hasłem "By czas nie zaćmił i niepamięć", a towarzyszy mu myśl przewodnia: "W poszukiwaniu prawdy o Katyniu, Smoleńsku i Obławie Augustowskiej".

W tym roku do współorganizowania konkursu zostało zaproszone podlaskie kuratorium. Jak uzasadnia wiceminister, dzięki temu szkoły będą lepiej poinformowane o konkursie, niż było to dotąd, a poza tym - jak mówi Zieliński - "obecnie sytuacja jest sprzyjająca do organizacji takich konkursów". Według Zielińskiego władza długo była zainteresowana ukrywaniem "prawdy o katastrofie smoleńskiej", ale w ciągu ostatniego roku dużo się w tej kwestii zmieniło. Młodzież, zdaniem Zielińskiego, powinna poznać i dostępną już wiedzę, "i te białe plamy, których jeszcze jest niemało".

Zgłaszane prace mogą mieć formę dowolną - reportażu, eseju, wspomnień.

Celem konkursu, jak czytamy w jego regulaminie, jest m.in. „uświadamianie, że doświadczenia historyczne narodów wpływają na kształtowanie postaw i mentalność kolejnych pokoleń oraz system ich wartości społecznych i etycznych”.

Reklama
Reklama

Wiceminister Zieliński, odpowiadając na pytanie, do jakich źródeł powinna sięgać młodzież w poszukiwaniu materiałów do swoich prac, stwierdził, że "do wszystkich dostępnych" i tłumaczy:

- Nawet jeśli sobie tylko uzmysłowi to, że ma kłopoty ze znalezieniem podstawowej wiedzy po ponad sześciu latach od katastrofy, to już jest dużo. To znaczy, że uświadomi sobie miejsce i okoliczności, w jakich żyje. Jeśli uświadomi sobie dalej, że prawda podlega manipulacji, to też dobrze. 

 Więcej - bialystok.wyborcza.pl

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
Czy Polskę 2050 w Warszawie czeka podział? Reakcje na wojnie na górze
Kraj
„Rzecz w tym”: Nowe Centrum, stara próżnia? Polityczna układanka po rozpadzie Polski 2050
Warszawa
Rekordowa cena za metr kwadratowy zapłacona. Gdzie jest granica?
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama