Reklama
Rozwiń
Reklama

Dziecko poparzone w restauracji

Olsztyńska policja wyjaśnia okoliczności poparzenia pięcioletniego chłopca w jednej z miejscowych restauracji.

Aktualizacja: 05.03.2015 09:53 Publikacja: 05.03.2015 09:15

Policjanci zabezpieczają substancję, którą poparzyło się dziecko w restauracji

Policjanci zabezpieczają substancję, którą poparzyło się dziecko w restauracji

Foto: Policja

Dziecko wraz z rodzicami było w lokalu przy ul. Dworcowej w Olsztynie w czwartek po południu. W pewnym momencie chłopiec powiedział, że musi skorzystać z toalety. Poszedł do niej sam.

Była zamknięta. Rodzice wzięli klucz, a chłopiec wszedł do pomieszczenia. Gdy nie wracał przez pięć minut, jego ojciec poszedł sprawdzić, co się dzieje.

- Zobaczył dziecko na podłodze bez butów i skarpetek, które uskarżało się na pieczenie skóry. Na podłodze oraz muszli klozetowej rozlana była kleista substancja – mówi Anna Fic, rzecznik warmińsko-mazurskiej policji.

Rodzice zabrali dziecko. Mama wykąpała chłopca w domu i położyła spać. Jednak pięciolatek cały czas skarżył się na pieczenie i ból skóry. Płakał.

Rodzice pojechali z synkiem do szpitala. – Lekarze stwierdzili u chłopca poważne poparzenia skóry na rączkach, nogach, pośladkach. W niektórych miejscach doszło nawet do martwicy. Potrzebny będzie przeszczep skóry – opowiada Anna Fic.

Reklama
Reklama

W środę rodzice zgłosili zawiadomienie o przestępstwie. Policja zabezpieczyła substancję, którą poparzył się chłopiec. Przesłuchano już właściciela restauracji, ale na razie nie wiadomo czym mogło poparzyć się dziecko.

- Nie przesłuchaliśmy jeszcze pani, która zajmowała się sprzątaniem, bo jej w środę nie było w pracy – mówi Anna Fic.

Już wszczęto postępowanie dotyczące narażenia życia i zdrowia dziecka na niebezpieczeństwo. Na razie nikt nie usłyszał w tej sprawie zarzutów.

Próbowaliśmy skontaktować się z właścicielem restauracji. Jednak nikt nie odbierał telefonu  podanego na jej stronie internetowej restauracji.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
zanieczyszczenie powietrza
Czy radni „poluzują” Strefę Czystego Transportu? Rafał Trzaskowski się nie zgadza
Kraj
Czarzasty kontra Trump. Odwaga czy polityczna kalkulacja?
Kraj
„Mogliśmy zostać wprowadzeni w błąd”. Wojewoda i lekarze weterynarii po aferze w Sobolewie
Kraj
„Rzecz w tym”: Jarosław Kaczyński traci kontrolę? PiS rozrywa już nie tylko Grzegorz Braun
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama