Reklama

Pokrowsk: Rakiety trafiły w blok i pusty hotel. Rosja: To stanowisko dowodzenia

Rzecznik resortu obrony Rosji, gen. Igor Konaszenkow potwierdził, że rosyjska armia ostrzelała w poniedziałek Pokrowsk (Rosjanie określają miasto dawną nazwą Krasnoarmiejśk - red.). Według słów gen. Konaszenkowa zaatakowano stanowisko dowodzenia Zgrupowania Chortyca. Tymczasem zdjęcia publikowane przez Ukraińców wskazują, że Rosjanie trafili m.in. w blok mieszkalny.
Skutki ataku na Pokrowsk

Skutki ataku na Pokrowsk

Foto: AFP

arb

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 531

- W rejonie miejscowości Krasnoarmiejśk (...) wysunięte stanowisko dowodzenia połączonego zgrupowania ukraińskich wojsk Chortyca zostało trafione - oświadczył Konaszenkow.

Reklama
Reklama

Rosyjski atak na Pokrowsk: Wśród ofiar tylko cywile

Tymczasem strona ukraińska informuje, że w dwóch atakach na Pokrowsk, które oddzielało od siebie 40 minut, trafiony został blok mieszkalny i nieczynny od tygodni hotel. W ataku zginęło siedmioro cywilów, a 88 osób zostało rannych.

Wśród zabitych jest m.in. zastępca szefa pogotowia ratunkowego w obwodzie donieckim, 52-letni płk Andrij Omelczenko. Rannych zostało ponad 30 policjantów. Wielu policjantów i ratowników zostało poszkodowanych w momencie, gdy nieśli pomoc ofiarom pierwszego ataku rakietowego na Pokrowsk.

Reklama
Reklama

Tymczasem Serhij Dobriak, szef wojskowej administracji Pokrowska w rozmowie z CNN stwierdził, że hotel trafiony przez Rosjan, w którym rzekomo stacjonować mieli ukraińscy żołnierze, jest pusty od pięciu tygodni.

- Połowa budynku jest zniszczona. Dobrze, że nikogo nie było w środku - podkreślił Dobriak.

Czytaj więcej

Rakiety uderzyły w blok mieszkalny w Pokrowsku. Siedem ofiar, wielu rannych

- Jeden Iskander trafił wielopiętrowy budynek, drugi trafił w pobliski hotel "Drużba" - wyjaśnił.

- Wszystkie ofiary to mieszkańcy budynku mieszkalnego lub ratownicy i policjanci. Wśród ofiar są nie tylko mieszkańcy miasta, ale też uchodźcy wewnętrzni, wielu z nich to policjanci z Mariupola (miasta okupowanego przez Rosjan) - wyjaśnił.

Pokrowsk: W mieście nie ma celów wojskowych - zapewnia szef lokalnych władz

Dobriak stwierdził, że "nie jest jasne dlaczego (Rosjanie) ostrzelali" te cele w centrum miasta". - Tu nie ma armii. To po prostu terror. To nas nie zastraszy, ale ludzie umierają i cierpią - podkreślił.

Reklama
Reklama

Pokrowsk, jak mówił Dobriak, jest miastem na tyłach frontu, w którym nie ma baz wojskowych.

Jednocześnie, jak dodał, miasto nie po raz pierwszy jest atakowane przez Rosjan. Miesiąc temu pocisk S-300 spadł tu na dzielnicę mieszkaniową uszkadzając 160 budynków mieszkalnych.

Konflikty zbrojne
Pilny apel MSZ do Polaków na Bliskim Wschodzie. „Natychmiast opuścić region”
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Konflikty zbrojne
Dlaczego Rosji tak trudno zastraszyć Estonię?
Konflikty zbrojne
Podjęto decyzję ws. pracowników ambasady USA w Izraelu. Chodzi o zagrożenie konfliktu z Iranem
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Konflikty zbrojne
Bomby spadły na Kabul. Pakistan: To już otwarta wojna
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama