Reklama

Kolejny atak drona na lotnisko w Rosji. Płonie zbiornik z paliwem

Gubernator obwodu kurskiego, Roman Starowojt, pisze o ataku drona na lotnisko w Kursku, w wyniku którego w płomieniach stanął zbiornik z paliwem.
Kadr z nagrania ilustrującego skutki ataku na lotnisko w Kursku

Kadr z nagrania ilustrującego skutki ataku na lotnisko w Kursku

Foto: Twitter

arb

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 286

"W wyniku ataku z użyciem dronów, zbiornik z paliwem stanął w płomieniach na lotnisku w Kursku. Nie ma ofiar" - pisze Starowojt na swoim kanale w serwisie Telegram.

Starowojt dodaje, że "na miejscu są funkcjonariusze wywiadu", a pożar został opanowany.

Białoruska niezależna telewizja Nexta zamieszcza nagranie na którym - w oddali - widać gwałtowny pożar. Nagranie ma ilustrować skutki ataku na lotnisko w Kursku.

Reklama
Reklama

Informacja o ataku pojawia się dzień po tym, gdy resort obrony Rosji potwierdził, że ukraińskie drony zaatakowały dwie bazy rosyjskich sił powietrznych, w Riazaniu i Saratowie, znajdujące się setki kilometrów od granic Ukrainy. W wyniku ataków zginęło trzech rosyjskich żołnierzy, rannych zostało czterech kolejnych, uszkodzone zostały również, przez spadające szczątki zestrzelonych dronów, dwa rosyjskie samoloty bojowe.

Czytaj więcej

Nieoficjalnie: Lotniska w głębi Rosji zaatakowały drony wysłane z Ukrainy

Ukraina nie przyznała się oficjalnie do ataków. Jednak doradca szefa kancelarii prezydenta Ukrainy, Mychajło Podolak pisał w poniedziałek na Twitterze, że "jeśli ktoś wysyła jakieś obiekty w przestrzeń powietrzną innego państwa" musi liczyć się z tym, że "niezidentyfikowane obiekty latające" pojawią się w miejscu, z których obiekty takie są wysyłane.

Na zaatakowanych w poniedziałek lotniskach bazują rosyjskie bombowce strategiczne wykorzystywane do ataków na cele na Ukrainie.

"New York Times", cytując przedstawiciela ukraińskich władz podaje, że drony, które zaatakowały dwa rosyjskie lotniska, wystartowały z terytorium Ukrainy. Co najmniej jedno z uderzeń miało zostać przeprowadzone z pomocą sił specjalnych działających w pobliżu jednego z zaatakowanych lotnisk.

Reklama
Reklama

Rosyjscy komentatorzy wojskowi wyrażają obawy, że jeśli Ukraina jest w stanie atakować cele położone ponad 500 km od jej terytorium (taka odległość dzieli od Ukrainy zaatakowane lotnisko w obwodzie saratowskim), to znaczy, że może zaatakować również samą Moskwę.

Konflikty zbrojne
Pilny apel MSZ do Polaków na Bliskim Wschodzie. „Natychmiast opuścić region”
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Konflikty zbrojne
Dlaczego Rosji tak trudno zastraszyć Estonię?
Konflikty zbrojne
Podjęto decyzję ws. pracowników ambasady USA w Izraelu. Chodzi o zagrożenie konfliktu z Iranem
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Konflikty zbrojne
Bomby spadły na Kabul. Pakistan: To już otwarta wojna
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama