Artur Soboń był gościem porannej rozmowy w PolsatNews, w której poruszono temat Pracowniczych Planów Kapitałowych. Mimo że przedstawiciele rządowi bardzo aktywnie zachęcają Polaków do oszczędzania w tym programie, to część ministrów przyznała już, że z niego nie korzysta. Jednym z nich okazał się wiceminister finansów.
Zapytany, czy sam zapisał się do PPK, Soboń bez zastanowienia odpowiedział, że „nie”. Gdy dziennikarz PolsatNews wyraził zdziwienie, polityk PiS zaczął się tłumaczyć, że „nie ma czasu na takie rzeczy, żeby sobie to wszystko pouzupełniać", co wynika z jego „sytuacji zawodowej” i tego, że zmieniał w ostatnim czasie ministerstwa.