Reklama

Nowa Zelandia obejmuje sankcjami Gazprom

Rząd Nowej Zelandii nałożył sankcje na 44 firmy z Rosji i Białorusi.

Publikacja: 07.06.2022 09:02

Logo Gazpromu

Logo Gazpromu

Foto: PAP/EPA

arb

Wśród firm objętych sankcjami jest m.in. Gazprom i białoruskie przedsiębiorstwa działające w branży obronnej - poinformował we wtorek nowozelandzki rząd.

- 44 podmioty, w tym sześć białoruskich firm zbrojeniowych, zostało objętych najnowszymi sankcjami. Nowozelandczycy nie mogą utrzymywać relacji handlowych z tymi firmami - powiedziała szefowa MSZ Nowej Zelandii, Nanaya Mahuta.

Czytaj więcej

Mniej gazu tłoczone Nord Stream. Oficjalnie: przez prace remontowe

Sankcjami objęty został m.in. Gazprom, spółka handlująca rosyjskim gazem, a także rosyjskie firmy zaangażowane w produkcje broni i innego sprzętu militarnego - wynika z informacji przekazanych przez MSZ Nowej Zelandii.

Nowa Zelandia podkreśla, że spółki objęte sankcjami mają "strategiczne znaczenie dla Rosji", ponieważ dostarczają surowców, mają udział w tworzeniu infrastruktury, w tym infrastruktury komunikacyjnej i broni.

Reklama
Reklama

Nowa Zelandia podkreśla, że spółki objęte sankcjami mają "strategiczne znaczenie dla Rosji"

W kwietniu Nowa Zelandia nałożyła sankcje na duże rosyjskie banki i inne instytucje finansowe. Rząd w Wellington nałożył też 35-procentowe cło na import rosyjskich towarów.

Na początku maja Nowa Zelandia objęła sankcjami 170 rosyjskich polityków oraz sześć firm z branży zbrojeniowej.

Dyplomacja
Premier Japonii wyciąga rękę do Rosji. Jest reakcja Kremla
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Dyplomacja
Donald Trump daje Iranowi „maksymalnie 15 dni”. Co potem?
Dyplomacja
Donald Tusk z apelem do Polaków w Iranie. Dołącza MSZ. „Możliwość konfliktu realna”
Dyplomacja
Wiadomo, kiedy armia USA będzie gotowa do ataku na Iran. Oczekiwanie na decyzję Trumpa
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama