Rejestr ma gromadzić dane interesujące „zarówno ze względu na potencjał naukowy, jak i administracyjny". Ma on pomóc resortowi zdrowia w planowaniu „ruchów wyprzedzających" i zapobieganiu dalszemu rozprzestrzenianiu się wirusa.
Jak czytamy w uzasadnieniu projektu rozporządzenia, które w środę skierowano do ogłoszenia, w rejestrze znaleźć mają się: imię i nazwisko pacjenta, PESEL, data urodzenia, obywatelstwo, adres i numer telefonu, a także dane dotyczące przyjęcia chorego: nazwa szpitala, godzina przyjęcia, stan zdrowia pacjenta, data i godzina pobrania próbki do diagnostyki SARS-CoV-2 oraz jej wynik. Resort interesuje też stan kliniczny pacjenta w chwili przyjęcia do szpitala, choroby współistniejące oraz przyjmowane przez niego leki.