Reklama

Kolejny etap reformowania sądów. Sąd Najwyższy do odchudzenia

Ma być mniej funkcyjnych i spraw w sądach powszechnych. Sąd Najwyższy może zostać odchudzony do 20-30 osób.

Aktualizacja: 07.09.2020 19:01 Publikacja: 07.09.2020 19:01

Kolejny etap reformowania sądów. Sąd Najwyższy do odchudzenia

Foto: materiały prasowe

Kiedy tylko Prawo i Sprawiedliwość upora się z rekonstrukcją rządu, przystąpi do dalszego reformowania wymiaru sprawiedliwości – ustaliła „Rzeczpospolita”. Z naszych informacji wynika, że pojawił się pakiet dziesięciu programowych haseł i kierunków.

Co najmniej jeden dotyczy zmian w wymiarze sprawiedliwości i kolejnej głębokiej przebudowy Sądu Najwyższego.

O potrzebie dalszej reformy sądów mówił niedawno Jarosław Kaczyński komentując m.in. decyzję Sądu Okręgowego w Warszawie w sprawie zakazu publikacji o prezesie PZPN Zbigniewie Bońku.

Czytaj też:

PiS bierze sądy na cel. Zmiany będą radykalne

Reklama
Reklama

W sądach spokoju nie będzie

Nowy rząd Morawieckiego ma reformować sądy i media

Coś jest na rzeczy. PiS od lat planuje dalsze zmiany w wymiarze sprawiedliwości, wiele z nich jest już gotowych. Czekają jedynie na polityczną decyzję. Mówi się o odchudzeniu Sądu Najwyższego do 20, może 30 elitarnych sędziów – dowiedziała się „Rzeczpospolita”.

Nie ustalono jednak ostatecznie, kto miałby decydować, którzy sędziowie (spośród ponad 90 dzisiejszych orzekających) pozostaną i co miałoby o tym zdecydować. A co z resztą? Na skutek reorganizacji Sądu Najwyższego mogliby np. przejść w stan spoczynku.

Nieoficjalnie mówi się także, że jeśli Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej będzie nadal nieustępliwy w sprawie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, może dojść do jej połączenia z Izbą Karną. Powód? By nie narażać się na zarzut jej bezprawnego bytu. Podobny los może czekać Izbę Cywilną oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. One także podczas reorganizacji mogą zostać połączone. Niezagrożony wydaje się natomiast byt Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych.

Za ciosem

Zapytaliśmy także, nad czym pracuje Ministerstwo Sprawiedliwości.

Reklama
Reklama

– Nad tym, by sądy pracowały sprawniej i szybciej. Uzdrowienie sytuacji w wymiarze sprawiedliwości wymaga ograniczenia liczby stanowisk funkcyjnych, reorganizacji sądów oraz ograniczenia ich kognicji – mówi „Rzeczpospolitej” Anna Dalkowska, wiceminister sprawiedliwości odpowiedzialna za funkcjonowanie sądownictwa. I uzasadnia: – Dzisiaj na 10 tys. sędziów sądów powszechnych około 4 tys. pełni różne funkcje, a nierzadko jeden sędzia kumuluje ich kilka, np. funkcję wiceprezesa i przewodniczącego wydziału.

– Sędziowie zajmujący stanowiska funkcyjne nie wykonują czynności orzeczniczych w takim wymiarze jak sędziowie liniowi, ponieważ zajmują się czynnościami administracyjnymi. Takie rozwiązanie jest nieefektywne i kosztowne. Źle wpływa na sprawność działania, ponieważ zasadniczym zadaniem sędziego jest służba na rzecz społeczeństwa poprzez sprawowanie wymiaru sprawiedliwości – uważa minister Dalkowska.

Już poza resortem słyszymy o powrocie do spłaszczenia struktury sądownictwa powszechnego, tzn. rezygnacji z jednego ze szczebli, najprawdopodobniej rejonowego – i wprowadzeniu sędziów pokoju.

Jeden status dla sędziego

– Pracujemy nad rozwiązaniem, by sędzia sądu powszechnego i administracyjnego, Sądu Najwyższego oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego miał jednolity status z punktu widzenia jego pozycji ustrojowej, niezależnie od instancji, w której orzeka – zapowiada wiceminister.

Ministerstwo Sprawiedliwości prowadzi również prace zmierzające do ograniczenia kognicji sądów.

– W tej płaszczyźnie jest wiele do zrobienia, na przykład część spraw rozpoznawanych przez sądy powszechne mających charakter publicznoprawny mogłaby zostać przekazana do sądów administracyjnych – zauważa Anna Dalkowska. – Zgodnie z konstytucją bowiem to sądy administracyjne, a nie powszechne, sprawują kontrolę administracji publicznej. Ograniczenie kognicji sądów to postulat powtarzany od lat. Teraz przyszedł czas, by go wdrażać w życie – mówi „Rz”.

Reklama
Reklama

Zapytaliśmy posła Marka Asta, przewodniczącego sejmowej Komisji Sprawiedliwości (PiS), czy jakiekolwiek projekty wpłynęły już do komisji.

– Kontynuujemy reformę wymiaru sprawiedliwości – potwierdza poseł Ast. Zapewnia jednak, że żaden gotowy projekt jeszcze nie wpłynął.

Nieruchomości
Ceny transakcyjne nieruchomości już jawne. Rejestr otwarty dla wszystkich
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Praca, Emerytury i renty
1978,49 zł renty z ZUS od 1 marca. Te choroby uprawniają do świadczenia
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama