– Zapełniamy lukę w prawie, która pozwalała na groźny proceder nielegalnych adopcji. To walka z szarą strefą adopcyjną – uzasadnia zmiany Michał Wójcik, wiceminister sprawiedliwości.
Sejm niemal jednogłośnie poparł właśnie projekt zmian w kodeksie karnym. Co się zmieni? Pojedyncze nielegalne adopcje nie pozostaną bezkarne. Odpowiedzialność poniesie zarówno matka, jak i osoba przyjmująca dziecko. Nowy przepis stanowi bowiem, że kto odda lub przyjmie dziecko do adopcji z pominięciem odpowiedniego postępowania sądowego (na przykład poprzez fałszywe wskazanie ojcostwa), może trafić do więzienia nawet na pięć lat. Na tym nie koniec.