Reklama
Rozwiń
Reklama

Zamieszanie we Francji

Im bliżej Euro 2012, tym więcej zamieszania z trenerami faworytów

Publikacja: 14.02.2012 17:04

Laurent Blanc

Laurent Blanc

Foto: AFP

Swoje, słynne na cały świat problemy, przeżywają Anglicy, ale z pewnością lżej im na sercu, gdy słyszą, że po drugiej stronie Kanału La Manche też sytuacja jest napięta.

Prezydent Francuskiej Federacji Piłkarskiej (FFF) Noel Le Graet najpierw stwierdził, że z przedłużeniem umowy Laurenta Blanca chce poczekać do zakończenia mistrzostw Europy i wyników Francji.

Prezesa Federacji można zrozumieć. Po tym, co się działo w 2010 roku w RPA można Le Graeta zrozumieć: nie chce składać deklaracji, zanim nie zobaczy, jak Blanc poradzi sobie z drużyną podczas wielkiego turnieju. Dwa lata temu udział Francuzów skończył się kompromitacją i kłótnią trenera Raymonda Domenecha z wszystkimi piłkarzyami.

Niechcący jednak, prezes wywołał pożar, który musi teraz sam gasić. Media podchwyciły temat i zaczęły sugerować, że następcą Blanca zostanie szkoleniowiec Arsenalu Londyn Arsene Wenger. W międzyczasie doszły jeszcze nazwiska innych francuskich trenerów: Paula Le Guena i Claude'a Puela.

Le Graet się zorientował, że zaczął niepotrzebnie nakręcać spiralę plotek i domysłów i od kilku dni zapewnia wszędzie, gdzie tylko może, że bardzo chętnie zatrzymałby obecnego selekcjonera na stanowisku – jednak nie bezwarunkowo.

Reklama
Reklama

Ostatnio stwierdził, że cieszyłby się, gdyby po turnieju Blanc podpisał nowy kontrakt. – Nasze relacje nigdy nie były tak dobre i mam nadzieję, że Laurent pozostanie trenerem francuskiej drużyny – powiedział gazecie L'Eguipe.

Chwilę później jednak dodał. – Jeśli tak będzie, to będzie oznaczało, że na Euro odnieśliśmy sukces.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama