Reklama

Będziemy dalej wspierać rodziców

Tomasz Elbanowski, pełnomocnik wniosku o referendum edukacyjne

Publikacja: 08.11.2013 20:01

Tomasz Elbanowski

Tomasz Elbanowski

Foto: Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski

Sejm odrzucił wniosek o referendum w sprawie sześciolatków, pod którym podpisało się milion obywateli. Jak to odbieracie?

Tomasz Elbanowski:

To było smutne, gdy patrzyliśmy, jak posłowie, którzy sami mają dzieci lub wnuki i zdają sobie sprawę z tego, że za chwilę padną one ofiarami tej reformy, z obowiązku dyscypliny klubowej głosują za odrzuceniem wniosku. To pokazuje, jak słaby jest stan polskiej demokracji.

Może przekonał ich premier, który wyliczał walory tej reformy?

W trakcie spotkania z Donaldem Tuskiem zapytaliśmy go, czy jest w stanie zaufać swoim posłom i dać im wolną rękę w tym głosowaniu. Odparł: Nigdy! Argumenty, które przekonały posłów, nie były raczej natury merytorycznej.

Reklama
Reklama

PiS zapowiada, że zgłosi kolejny wniosek o referendum w tej sprawie. Nie obawiacie się, że to upolityczni ten problem?

PiS chce zadać tylko jedno pytanie, o los sześciolatków. Nasza inicjatywa była ponadpartyjna, i dotykała całego system edukacji. Dlatego chcieliśmy, by społeczeństwo odpowiedziało na pięć pytań, przede wszystkim zakładających odwołanie reform Katarzyny Hall i Krystyny Szumilas. W naszej ocenie skupienie się tylko i wyłącznie na sześciolatkach jest błędem. Bo edukacja to system naczyń połączonych.

Tusk zaprasza was do dalszych rozmów na temat tej reformy.

Poprzednie spotkanie z premierem pokazało, że nie ma on świadomości, co się dzieje w edukacji, że zostawił wolną rękę w tych kwestiach swoim ministrom. Kosmetyka tej reformy nic nie zmieni, ona i tak upadnie, bo sprzeciwia się jej zdecydowana większość społeczeństwa.

Co zamierzacie robić dalej?

Będziemy wspierać przede wszystkim rodziców dzieci urodzonych w pierwszej połowie 2008 r., którzy nie chcą, by ich sześciolatki we wrześniu 2014 r. obowiązkowo poszły do szkoły. Zaktywizujemy pedagogów, psychologów i prawników, którzy pomogą im ten obowiązek odroczyć. Uaktywniła się milionowa, ponadpartyjna grupa przeciwników tej reformy. Tej grupy rządowi nie uda się tak łatwo zatrzymać.

Reklama
Reklama
Wydarzenia
Nowy START podpisany
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama